Tai-Pan


James Clavell

Tai-Pan

Oprawa twarda
Liczba stron: 712
Wydawnictwo: Vis-a-vis / Etiuda
49,00 30,56

Do koszyka
oszczędzasz: 18,44

Zamów teraz,
wyślemy w poniedziałek.

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
88,90 54,50
Do koszyka
oszczędzasz: 34,40
+ =
Cena pakietu:
85,90 52,70
Do koszyka
oszczędzasz: 33,20
1/2

 

James Clavell (1924-94) – jeden z najpopularniejszych amerykańskich (pochodzenia angielskiego) pisarzy, słusznie nazywany „Mr. Bestseller”, także wzięty scenarzysta filmowy, m.in. Mucha i Wielka ucieczka.

Również orientalista, zafascynowany kulturą Dalekiego Wschodu. Świetnie znał kilka języków, w tym malajski, chiński i japoński. I kto wie czy ta jego fascynacja Wschodem nie przyniosła mu największej sławy.

Jego azjatycki cykl: Król szczurów, Tai-Pan, Shogun, Noble House, Gai-Jin i Whirlwind to absolutne literackie hity. Kilkanaście milionów sprzedanych egzemplarzy! I nic dziwnego – to się po prostu świetnie czyta. Ta powieść to maraton – ale maraton najszybszy w Twoim życiu.. Na przekór przeciwnościom losu dwie handlowe potęgi rywalizują ze sobą o władzę (nie tylko ekonomiczną ale też i poltyczną) nad brytyjską kolonią w Hongkongu i o monopol na handel z Chinami – źródło niwyograżalnych zysków. Dwóch kupców, a zarazem żeglarzy, a jednocześnie śmiertelnych wrogów walczą o dominację w Hongkongu nie przebierając w środkach. Pierwszy z nich to Dirk Struan zwany Tai-Panem, szef handlowej spółki Noble House. Jego antagonistą jest Tyler Brock, właściciel spółki Brock i Synowie. W wirze nieudolnej polityki, szalejącej malarii, uknutych intryg, rosnącej zazdrości i podsycanej nienawiści toczy się ta pasjonująca opowieść o XIX-wiecznych przemytnikach opium (wszak to czasy wojen opiumowych) i kupcach, którzy w pogoni za fortuną i prestiżem przemierzali nieznane wody, walczyli z piratami, byli gotowi podjąć każde ryzyko, a niebezpieczeństwo traktowali jak chleb powszedni.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...