Zielone drzwi


Katarzyna Grochola

Zielone drzwi

Oprawa twarda
Liczba stron: 408
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
49,00 37,48

Do koszyka
oszczędzasz: 11,52

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2017-01-19

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
88,90 61,42
Do koszyka
oszczędzasz: 27,48
+ =
Cena pakietu:
83,90 57,48
Do koszyka
oszczędzasz: 26,42
+ =
Cena pakietu:
83,90 47,95
Do koszyka
oszczędzasz: 35,95
+ =
Cena pakietu:
85,90 59,62
Do koszyka
oszczędzasz: 26,28
+ =
Cena pakietu:
83,90 47,95
Do koszyka
oszczędzasz: 35,95
+ =
Cena pakietu:
91,90 61,08
Do koszyka
oszczędzasz: 30,82
+ =
Cena pakietu:
85,90 57,78
Do koszyka
oszczędzasz: 28,12
1/7

 

Każde zdarzenie, o którym piszę, miało miejsce. Każda osoba, o której piszę, istniała naprawdę. Każda moja miłość była prawdziwa.To jest moje życie
(fragment książki)

Ile z osobowości Katarzyny Grocholi mają bohaterki jej powieści? W jakim stopniu życie autorki, jej własne przemyślenia i ukochane miejsca przenikają na karty książek? Które zbiegi okoliczności w realnym życiu były tak nieprawdopodobne, że pisarka dotychczas o nich nie wspominała? Miłośnicy najpoczytniejszej polskiej autorki nareszcie mają okazję dowiedzieć się, jaka naprawdę jest Katarzyna Grochola.

Razem z nią podróżujemy przez magiczną krainę dzieciństwa i przeżywamy najtrudniejsze chwile, wspominamy podróże, poznajemy najbliższe osoby i ukochane zwierzaki.

Zielone drzwi to zabawna i wzruszająca książka, pokazująca, że najciekawsze scenariusze pisze życie.

Katarzyna Grochola urodziła się w lipcu 1957 roku w Krotoszynie. Mówi o sobie, że jest córką polonistki i uczciwego, a więc biednego, prawnika. Pieniędzy brakowało na telewizor i wymarzone przez dzieci dżinsy, ale na książki – nigdy. Jest szczęśliwą mamą i babcią, obecnie mieszka w Milanówku i zajmuje się, jak twierdzi, kopaniem stawku, w którym zamierza hodować żaby i ryby. Na razie towarzyszą jej golden retriever o imieniu Ałgan oraz dwa koty – Przytul i Zaraz. Koty oblizują się na myśl o zawartości jeziorka, Ałgan przynosi zakupy i ślini się na widok mandarynek.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...