Michalina Wisłocka. Sztuka kochania gorszycielki


Violetta Ozminkowski

Michalina Wisłocka. Sztuka kochania gorszycielki

Oprawa: Twarda
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Prószyński Media
39,90 29,93

Do koszyka
oszczędzasz: 9,97

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-09-29

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
84,80 56,86
Do koszyka
oszczędzasz: 27,94
+ =
Cena pakietu:
79,80 53,86
Do koszyka
oszczędzasz: 25,94
+ =
Cena pakietu:
109,80 50,89
Do koszyka
oszczędzasz: 58,91
+ =
Cena pakietu:
89,80 44,89
Do koszyka
oszczędzasz: 44,91
+ =
Cena pakietu:
84,80 43,39
Do koszyka
oszczędzasz: 41,41
1/5

 

Opowieść o pierwszej damie polskiej seksuologii. Była kobietą silną i odważną czy może pozbawioną zahamowań skandalistką? Odnalezione dzienniki odsłaniają prywatne życie Michaliny Wisłockiej. Z jej książki "Sztuka kochania", obowiązkowej przez lata lektury w każdym domu, miliony Polaków uczyło się, jak wielką przyjemnością jest seks, jak wielką sztuką przeżywanie miłości i jak dzięki niewielkim zabiegom wzmóc przyjemność. To ona mówiła o przyjemności kobiety świadomym macierzyństwie i antykoncepcji. Od niej zaczęła się polska rewolucja seksualna w schyłkowym okresie komunizmu. Ale, choć lubiła powtarzać, że nie ma nic do ukrycia, jej życie pełne było tajemnic. Kochała wielu mężczyzn, uwodziła ich, choć późno odkryła radość płynącą z seksu. Układała sobie życie w trójkącie z mężem i przyjaciółką. Udawała, że jest matką bliźniaków. Oto opowieść o życiu, które było rewolucją seksualną, bez żadnego tabu. Odnalezione i dotychczas niepublikowane fragmenty dzienników w połączeniu z opowieściami jej córki oraz bliskich odsłaniają skrywane oblicze jednej z największych ikon PRL-u. To biografia, na którą moja mama zasługiwała od dawna. Do bólu szczera, prawdziwa, kontrowersyjna. Dokładnie taka, jaka była Michalina Wisłocka.

Krystyna Bielewicz, córka Michaliny Wisłockiej

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...