Między ustami a brzegiem pucharu


Maria Rodziewiczówna

Między ustami a brzegiem pucharu

Oprawa twarda
Liczba stron: 256
Wydawnictwo: MG
Rok wydania: 2016
34,90 26,18

Do koszyka
oszczędzasz: 8,72

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
79,80 53,11
Do koszyka
oszczędzasz: 26,69
+ =
Cena pakietu:
67,80 45,91
Do koszyka
oszczędzasz: 21,89
+ =
Cena pakietu:
69,80 36,64
Do koszyka
oszczędzasz: 33,16
+ =
Cena pakietu:
71,80 48,31
Do koszyka
oszczędzasz: 23,49
+ =
Cena pakietu:
57,80 39,91
Do koszyka
oszczędzasz: 17,89
+ =
Cena pakietu:
67,80 36,04
Do koszyka
oszczędzasz: 31,76
+ =
Cena pakietu:
69,80 47,17
Do koszyka
oszczędzasz: 22,63
+ =
Cena pakietu:
54,80 38,17
Do koszyka
oszczędzasz: 16,63
+ =
Cena pakietu:
77,80 49,77
Do koszyka
oszczędzasz: 28,03
1/9

Między ustami a brzegiem pucharu… wiele wydarzyć się może. I wydarzyło się wiele.

Między ustami a brzegiem pucharu... wiele wydarzyć się może. I wydarzyło się wiele. Pomiędzy chęcią a spełnieniem, pomiędzy decyzją a jej urzeczywistnieniem rozciąga się obszar niewiadomego, które czasami rozwiewa złudzenia, a czasem daje nadzieję.
Oto hrabia Wenzel - jak sam o sobie mówi, Prusak z wychowania, języka, poglądów - nienawidzi szczerze Polaków i wszystkiego, co polskie. Kiedy ktoś wypomni mu, że jest półkrwi Polakiem - gotowy jest zabić! Hrabia Wentzel Croy-Dülmen to hulaka, rozkapryszony, próżny, niestały, leniwy człowiek, który nie ma głębszych zasad... do czasu. Pewnego dnia poznaje przypadkiem kobietę, która odmieni jego życie. Zakochuje się od pierwszego wejrzenia w młodej Polce, siostrze powstańca, kobiecie, jak to u Rodziewiczówny, bez skazy. Historia powolnej, bolesnej przemiany zakochanego Wentzla w Wacława, sprusaczonego kosmopolity w polskiego patriotę, dowodzi, że nigdy nie jest za późno na zmianę, na wywikłanie się z przeszłości, na nowy początek. Dowodzi też, który to już raz, potęgi i siły miłości.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...