Lustro pana Grymsa


Dorota Terakowska

Lustro pana Grymsa

Oprawa miękka
Liczba stron: 160
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania: 2016
26,90 17,48

Do koszyka
oszczędzasz: 9,42

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2017-06-27

Koszt dostawy + więcej
Dostawa

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
66,80 41,43
Do koszyka
oszczędzasz: 25,37
+ =
Cena pakietu:
64,80 40,23
Do koszyka
oszczędzasz: 24,57
+ =
Cena pakietu:
61,80 38,43
Do koszyka
oszczędzasz: 23,37
+ =
Cena pakietu:
66,80 41,43
Do koszyka
oszczędzasz: 25,37
+ =
Cena pakietu:
63,80 39,63
Do koszyka
oszczędzasz: 24,17
+ =
Cena pakietu:
66,80 41,43
Do koszyka
oszczędzasz: 25,37
1/6

Jedna z najlepiej przyjętych polskich opowieści fantasy dla dzieci i młodzieży.

Nagrodzona "Małym Dongiem" polskiej sekcji IBBY za rok 1995, przyznawanym przez jury dziecięce najlepszej książce roku.

Bestseller roku 1995 w konkursie fundacji "Świat Dziecka".


Agata była trochę inna niż większość dzieci. Nie mówiła zbyt wiele, miała za to dar widzenia rzeczy nieuchwytnych dla pozostałych. Nie każdy dostrzega zatrzymany na ścianie kamienicy cień człowieka, który przeszedł tamtędy parę minut temu. Nie każdy słyszy w słuchawce telefonu echa dawno przebrzmiałych rozmów. Nie wszyscy potrafią dostrzec w lustrze coś więcej poza własnym odbiciem. Nawet wtedy, gdy lustro, zamiast wiernie odzwierciedlać rzeczywistość, świadomie zwodzi, a wreszcie połyka istoty ze świata, któremu powinno służyć.

Książka porywa czytelników zajmującą akcją oraz bardzo pomysłowym, nasyconym kolorami światem, ale także w piękny, wyczuwalny dla każdego sposób zwraca uwagę na to, co w naszym życiu najważniejsze.

Bo takie jest lustro pana Grymsa: skrywa ono świat, który może wydać się wspaniały, a jednak czegoś w nim brakuje... Czy Agata zrozumie, co to takiego i zdąży ocalić zamieszkujące go istoty? Czy zobaczy jeszcze tych, których kocha?

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...