Tajemnica zaginionej ślicznotki


Eduardo Mendoza

Tajemnica zaginionej ślicznotki

Tłumaczenie: Marzena Chrobak
Oprawa miękka
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Znak literanova
Rok wydania: 2016
› zajrzyj do środka...
34,90 26,18

Do koszyka
oszczędzasz: 8,72

Zamów teraz,
wyślemy w poniedziałek.

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
74,80 49,17
Do koszyka
oszczędzasz: 25,63
+ =
Cena pakietu:
69,80 47,11
Do koszyka
oszczędzasz: 22,69
1/2

 

Kiedy popularna topmodelka Olga Baxter ginie w zagadkowych okolicznościach, damski fryzjer zostaje wrobiony w jej zabójstwo. By dowieść swojej niewinności, musi stoczyć niebezpieczną rozgrywkę z tajemniczym syndykatem, którego bogaci członkowie od lat trzęsą przestępczym półświatkiem Hiszpanii. Z pomocą nieoczekiwanie przyjdzie mu nowy pomocnik, czarujący transwestyta o pseudonimie panna Westinghouse.

Bardziej przenikliwy niż Herkules Poirot, kreatywny w działaniu niczym Sherlock Holmes, bezkompromisowy w dążeniu do prawdy jak Mikael Blomkvist. Kultowy bohater Eduardo Mendozy, damski fryzjer, mierzy się z najtrudniejszą kryminalną aferą w swojej karierze.

Przezabawna i trzymająca w napięciu historia kryminalna, którą mogliby wymyślić Pedro Almodóvar z Agathą Christie na wspólnej herbatce „z prądem”.

Błyskotliwa drwina z wojującej lewicy i pogrążonej w swoich obsesjach skrajnej prawicy, dynamiczna akcja, żonglerka literackimi konwencjami – wszystko to sprawia, że Tajemnica zaginionej ślicznotki jest przepysznym i lekkim daniem dla wszystkich smakoszy kryminału i komedii.

Recenzje

Śledztwo nietypowego detektywa

0 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Ktokolwiek był w Barcelonie ten wie, że jest to miejsce niezwykłe. Wielkomiejska dynamika, niezwykła architektura i spokój leniwego popołudnia w parku Güell nie są jednak tym, na czym skupia się Eduardo Mendoza. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...