Kiedyś był tu koniec świata


Florian Klenk

Kiedyś był tu koniec świata

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 160
Wydawnictwo: Czarne
34,90 20,94

Do koszyka
oszczędzasz: 13,96

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-11-27

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
69,80 41,88
Do koszyka
oszczędzasz: 27,92
+ =
Cena pakietu:
84,80 48,39
Do koszyka
oszczędzasz: 36,41
+ =
Cena pakietu:
79,80 45,64
Do koszyka
oszczędzasz: 34,16
1/3

 

Generał Terekow, ubrany w mundur maskujący i futrzaną czapę, stoi przy szlabanie obozu Pawszino na słowacko-ukraińskiej granicy. Za sto pięćdziesiąt euro miesięcznie pilnuje zamkniętych tu uchodźców. Pakistańczycy grają z Hindusami w krykieta, zamiast dresów mają na sobie stare żołnierskie płaszcze i niekształtne puchowe kurtki, zamiast kijów do gry — drewniane pałki. Do Wiednia można dojechać stąd samochodem w pięć godzin. Od rozszerzenia strefy Schengen w grudniu 2007 roku Pawszino stało się obozem przejściowym dla schwytanych na próbie nielegalnego przekroczenia granicy UE. Są wśród nich uciekinierzy wojenni i tacy, którzy mieli nadzieję na lepsze życie. A teraz?

Florian Klenk opowiada o ich losach lakonicznie, rzeczowo, podobnie jak pisze o handlu kobietami, prostytucji na terenach przygranicznych Niemiec, Czech i Austrii czy o metodach stosowanych przez narkotykowych dealerów.

Jego reportaże śledcze, pisane w duchu Kurta Tucholskiego i Egona Erwina Kischa, dotykają granic wyobrażalności.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...