Jak zbudować motocykl? Techniczna historyjka


Martin Sodomka

Jak zbudować motocykl? Techniczna historyjka

Tłumaczenie: Agata Mickiewicz
Oprawa twarda
Liczba stron: 60
Wydawnictwo: Prószyński Media
26,00 17,42

Do koszyka
oszczędzasz: 8,58

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2017-03-28

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
65,90 39,37
Do koszyka
oszczędzasz: 26,53
+ =
Cena pakietu:
60,90 38,36
Do koszyka
oszczędzasz: 22,54
1/2

 

Pomoc przyjaciół i zaangażowanie gwarantują sukces... nawet przy budowie motocykla.
Główny bohater, szczur Arnie, wraz ze swoimi przyjaciółmi, Fredem i Mikrusem oraz Krystianem, podejmują wyzwanie i rozpoczynają budowę motocykla. Uzdolniony technicznie Arnie z dużym zaangażowaniem przystępuje do pracy, podczas której napotyka na trudności i problemy, które przy pomocy przyjaciół i znajomych – a także dzięki własnej pomysłowości – z sukcesem rozwiązuje. Fabuła osadzona jest w świecie spersonifikowanych zwierząt, które prezentują w jej trakcie szczegóły techniczno-inżynieryjne dotyczące motocykli. Są one pokazane bardzo szczegółowo. Z dużą dokładnością omówiono na dodatkowych rysunkach i schematach budowę poszczególnych elementów konstrukcyjnych np. silnika dwu- i czterosuwowego, skrzyni biegów, amortyzatorów, hamulców bębnowych, sprzęgła, gaźnika, oświetlenia, zapłonu, podwozia, chłodnicy, śmigła, itp. Dodatkowo wprowadzone są wyjaśnienia dotyczące zjawisk fizycznych np. zależności prędkości od drogi i czasu, i to łącznie ze wzorami, siły odśrodkowej, tarcia, siły nośnej, aerodynamiki, komunikacji radiowej, meteorologii, nawigacji oraz sztuki prowadzenia motocykla. Martin Sodomka (ur. 1968) od 1993 roku prowadzi studio designu. W 2012 roku wydał własnym nakładem serię techniczną, czyli historyjki dla ciekawskich dzieci: „Jak zbudować samochód?”, „Jak zbudować samolot?” i „Jak zbudować motocykl?”. Wszystkie trafiły na listy bestsellerów.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.
Wygraj książkę.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...