Dochodzenie  III


David Hewson

Dochodzenie III

Tłumaczenie: Ewa Penksyk-Kluczkowska
Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 528
Wydawnictwo: Marginesy
44,90 33,67

Do koszyka
oszczędzasz: 11,23

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-08

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
87,80 57,27
Do koszyka
oszczędzasz: 30,53

 

Sarah Lund ma poprowadzić trudne śledztwo w sprawie szczątków znalezionych w kopenhaskim porcie, tymczasem nie może się już doczekać awansu i przeniesienia do Działu Operacji, Planowania i Analiz. Chce się zająć domem i zadbać o relację z dorosłym już synem. Ostatecznie do zajęcia się sprawą nakłania ją dawna miłość, Mathias Borch, obecnie pracujący w PET.
Szybko się okazuje, że zwłoki w porcie to dopiero początek dramatycznych wydarzeń: znika dziewięcioletnia córka miliardera Roberta Zeuthena, a porywacz podejmuje dziwną grę z Lund, podsuwając jej kolejne tropy i powtarzając, że chce tylko odzyskać należny dług.

W Dochodzeniu III – obok Sarah Lund – powraca też Troels Hartmann, którego znamy z części pierwszej jako walczącego o stołek burmistrza Kopenhagi. Teraz jest premierem. Właśnie zbliżają się wybory parlamentarne i Hartmann chce ponownie je wygrać. W kraju, jak na całym świecie, jest kryzys gospodarczy. Hartmann ma romans z przewodniczącą Partii Centrum. Walczy z lewicą. I co chwilę grozi mu jakaś kompromitacja – książka zaczyna się od takiej właśnie sytuacji.

I w tym Dochodzeniu Sarah Lund będzie musiała walczyć z fałszywymi tropami, z politykami ukrywającymi prawdę, by nie narazić na szwank swej kariery, z diabolicznym mordercą i z własnymi uczuciami, z którymi sobie nie radzi (powracają obrazy i skojarzenia ze sprawy Nanny Birk Larsen).

A w Kopenhadze znów listopad – szary, stalowy, ponury, siny, mokry, przygnębiający, ciemny… Piękne, lodowate z wyglądu biurowce. A w porcie – kontenery, hale, złomowisko, rdzewiejący opuszczony statek... i zwłoki.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...