Wina


Ferdinand von Schirach

Wina

Tłumaczenie: Anna Kierejewska
Oprawa twarda z obwolutą
Liczba stron: 160
Wydawnictwo: W.A.B.
32,90 24,68

Do koszyka
oszczędzasz: 8,22

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Część I i II
+ =
Cena pakietu:
75,80 48,27
Do koszyka
oszczędzasz: 27,53

 

Fabularna i tematyczna kontynuacja bestsellerowego Przestępstwa Ferdinanda von Schiracha, które ukazało się w wielu krajach i stało literacką sensacją. Nowy tom opowiadań przynosi historie krążące wokół takich zagadnień jak zbrodnia i sumienie, udręka i poczucie sprawiedliwości, niewinność i litera prawa. Kto rozmyśla o ciemnej stronie ludzkiej natury, powinien sięgnąć po Winę. Ta proza, oparta na własnych doświadczeniach autora, pokazuje, że granica przekroczenia prawa jest bardzo cienka, a w pewnych okolicznościach człowiek pozostaje bez wyjścia. Narrator adwokat oszczędnym, suchym językiem zdaje relację z wydarzeń – takich jak zbiorowy gwałt, kradzież czy zabójstwo. Czasem dyskretnie je komentuje, a nawet zwierza się, mówiąc na przykład o swoich wyborach etycznych. I wówczas razem z nim pytamy: czy morderca może żyć bez poczucia winy? Jak pogodzić się z tym, że sprawiedliwość bywa bezsilna? Jak to się dzieje, że uwikłanym w zbrodnię towarzyszy uczucie pustki? Ferdinand von Schirach w jednym z wywiadów powiedział, że istnieje wielka różnica między udowodnieniem winy a jej oszacowaniem i domaganiem się stosownej kary, to drugie bowiem pozostaje kwestią wyłącznie moralną. I taką właśnie kwestię stawia przed nami każde z piętnastu opowiadań...

Z recenzji Przestępstwa:
Schirach proponuje czytelnikom prawdziwy literacki majstersztyk. Każde z opowiadań potraktować można jako rodzaj kryminalnej przypowieści – puentą jest zwykle pokazanie zagubienia tego, który złamał prawo, w historiach niemieckiego adwokata nie zawsze jest on bowiem tym złym.
Bernadetta Darska, bernadettadarska.blog.onet.pl

Von Schirach opowiada, lecz nie rozstrzyga. Jakby stał przed czytelnikami jak przed ławą przysięgłych w procesie, w którym jest adwokatem, i mówił: „Wydajcie sprawiedliwy werdykt”. Choć z offu słychać jego chichot: „Nie uda się wam...”.
Paweł Smoleński, „Gazeta Wyborcza”

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...