Detektyw z Bangkoku


John Burdett

Detektyw z Bangkoku

Tłumaczenie: Lech Z. Żołędziowski
Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Albatros
33,00 24,75

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Bohaterem jest ponownie Sonchai Jitpleecheep, śledczy Okręgu 8. Królewskiej Policji Tajskiej w Bangkoku, który sam o sobie mówi, że jest alfonsem na pół etatu, bo pomaga też matce w prowadzeniu baru go-go w dzielnicy czerwonych latarni. Tym razem punktem wyjścia jest niemal rytualne morderstwo bogatego i znanego hollywoodzkiego filmowca, Franka Charlesa, który ginie wypatroszony i z wyjedzonym mózgiem w swojej garsonierze w Bangkoku, gdzie spędza po parę miesięcy w roku głównie w celu korzystania z usług seksualnych tamtejszych prostytutek.
Sonchai prowadzi śledztwo z kolegą z tego samego komisariatu, Sukumem Montrim, jednak początkowo nie przykłada się do pracy, bo jego szef, pułkownik Vikorn, wysyła go do Katmadu celem nawiązania kontaktu z nowym dostawcą narkotyków, uchodźcą tybetańskim Tietsinem. Ponadto Sonchai przeżywa tragedię osobistą (sześcioletni synek Pichai ginie w wypadku drogowym, żona Chanya obwinia się o to i ucieka do klasztoru), co odbiera mu chęć do życia i pracy. Tietsin rzekomo handluje narkotykami, by zdobywać fundusze na walkę o wyzwolenie Tybetu spod jarzma chińskiego, ale jest też byłym mnichem, joginem i buddyjskim mistykiem, który wciąga Sonchaia w tajemnicze zwyczaje i obrzędy buddyzmu tybetańskiego. Śledztwo nabiera tempa gdy się okazuje, że Frank Charles miał ścisłe powiązania z tybetańskimi uchodźcami w Katmandu, gdzie kilka lat wcześniej nakręcił swój rzekomo najlepszy i najważniejszy film życia o Tybecie.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...