Pod słońcem. Listy Bruce'a Chatwina


Bruce Chatwin

Pod słońcem. Listy Bruce'a Chatwina

Oprawa twarda
Liczba stron: 590
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2012
49,90 37,42

Do koszyka
oszczędzasz: 12,48

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-05

Koszt dostawy + więcej

Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Część I i II
+ =
Cena pakietu:
99,80 64,87
Do koszyka
oszczędzasz: 34,93
+ =
Cena pakietu:
94,80 62,12
Do koszyka
oszczędzasz: 32,68
1/2

 

Znaczna część chaotycznego, lecz owocnego życia Chatwina zawiera się w jego listach, toteż Pod słońcem odgrywa role nieuporządkowanej i wybiórczej autobiografii i… Pełno w tych listach serdecznych inwokacji, eksplozji gniewu, nagłych zrywów entuzjazmu…
Paul Theroux, "The Daily Telegraph"

To co nam przynoszą te listy, to Chatwinowska nieposkromiona witalność w pełnym biegu… Jego listy nigdy nie są nudne; to Chatwin w mistrzowskiej formie - dziki i nieokiełznany.
"The Independent"

Pod słońcem to kompletny zbiór ocalałych listów Bruce'a Chatwina - legendarnej postaci brytyjskiego życia literackiego i salonowego. Listy do rodziców, żony, przyjaciółek, kochanków, wydawców, kolegów po piórze, przyjaciół, m.in. Jamesa Ivory'ego, Paula Theroux i Susan Sontag, ukazują człowieka wielkich namiętności,
urodzonego opowiadacza snującego narracje o własnym życiu. Od listu pierwszego, który jako siedmiolatek pisze z błędami ortograficznymi do rodziców ze swojej pierwszej szkoły z internatem - po ostatni dyktowany żonie na trzy tygodnie przed śmiercią, gdy sam nie był już w stanie pisać. Fascynująca autobiografia in statu nascendi.
Bruce Chatwin (1940 - 1989) jest autorem książek: W Patagonii, Wicekról Ouidah, Na Czarnym Wzgórzu, Pieśń stworzenia oraz Utz. Trzy ostatnie sam zaliczał do fikcji literackiej. Inne jego książki
to m.in. Co ja tu robię? i Anatomia niepokoju. Zmarł w Nicei (Francja) 18 stycznia 1989 r. na AIDS w wieku 49 lat.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...