Wezwanie do miłości


Józefa Menendez

Wezwanie do miłości

Oprawa miękka
Liczba stron: 672
Wydawnictwo: WAM
49,00 36,75

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Józefa Menéndez urodziła się w Madrycie 4 lutego 1890 roku, w chrześcijańskiej rodzinie wojskowego Leonarda Menéndez i Lucji z domu Moral, troskliwej matki sześciorga dzieci. Józefa pomagała matce w wychowaniu młodszych sióstr. Rodzina żyła w dostatku. Wspólna niedzielna Msza Św., codzienny różaniec w rodzinie, wspólnie wykonywane drobne domowe prace i nauka, wesołe wycieczki, organizowane przez ojca domowe zabawy, wszystko to składało się na klimat szczęśliwego dzieciństwa.
W dniu Pierwszej Komunii Świętej, 19 marca 1901 roku, po raz pierwszy słyszy w głębi duszy słowa Jezusa: Chcę, żebyś całkowicie do mnie należała.
Wkrótce Józefa rozpoczyna dwuletnią szkołę kroju, szycia i mody. Zdobyty zawód zapewnia w trudnych chwilach utrzymanie rodzinie. Od 1907 roku do rodziny Józefy zagląda bieda i cierpienie. Choroba rodziców doprowadza do wydania wszystkich oszczędności. Po śmierci ojca w 1910 roku staje się jedyną żywicielką rodziny. W tym czasie pogłębia się w niej duch modlitwy wewnętrznej, adoracji Najświętszego Sakramentu, poznawania Bożego Serca. Równocześnie zacieśnia kontakt z Siostrami Najświętszego Serca Jezusa. Wreszcie 4 lutego 1920 roku wstępuje do domu w San Sebastian, skąd po miesiącu, czyniąc ofiarę z Ojczyzny, wyjeżdża do Francji. Okres postulatu i nowicjatu w Poitiers przepełniony wielkimi łaskami i ciężkimi pokusami kończy się złożeniem ślubów w niedzielę, 16 lipca 1922 roku. Umiera w niespełna półtora roku później, 29 grudnia 1923 roku.
Łaski i zwierzenia Pana Jezusa, jakie otrzymała w Zgromadzeniu Najświętszego Serca, złożyły się na Orędzie Miłości i Miłosierdzia, które Zbawiciel usilnie polecał jej rozpowszechniać. Będę mówił najpierw do moich dusz wybranych i do tych wszystkich, które są Mi poświęcone. One muszą Mnie poznać, aby mogły pouczać powierzone im dusze o miłości i czułości mego Serca i mówić wszystkim, że chociaż jestem Bogiem nieskończenie sprawiedliwym, jestem przecież Ojcem pełnym miłosierdzia. Moje dusze wybrane-oblubienice, zakonnicy i kapłani, niechaj pouczą biedne dusze, jak bardzo moje Serce je miłuje!

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...