Wieje szarkijja. Beduini z pustyni Negew


Paweł Smoleński

Wieje szarkijja. Beduini z pustyni Negew

Oprawa twarda
Liczba stron: 184
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2016
39,90 23,95

Do koszyka
oszczędzasz: 15,95

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
82,80 49,69
Do koszyka
oszczędzasz: 33,11
+ =
Cena pakietu:
74,80 44,89
Do koszyka
oszczędzasz: 29,91
+ =
Cena pakietu:
89,80 51,40
Do koszyka
oszczędzasz: 38,40
+ =
Cena pakietu:
84,80 48,65
Do koszyka
oszczędzasz: 36,15
1/4

Kolejna po żydowskiej Izrael już nie frunie i palestyńskiej Oczy zasypane piaskiem reporterska odsłona izraelskiego dramatu

To „szarkijja” pokonała wojska Napoleona, kiedy chciały zawładnąć Bliskim Wschodem. Gdy wieje ten pustynny wiatr, gorący piasek gryzie w oczy i daje się we znaki tak samo jak krzywda, która spotyka Beduinów zepchniętych na najniższy szczebel drabiny społecznej Izraela. Rząd niezmiennie kwestionuje ich prawo do ziemi, przyznane jeszcze przez władze osmańskie i potwierdzone przez mandat brytyjski. Izraelski plan zagospodarowania pustyni Negew zakłada przymusowe wysiedlenia Beduinów, wyburzanie postawionych bez specjalnej zgody domów, osiedli i całych wiosek.

Choć teoretycznie są pełnoprawnymi obywatelami i od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku spierają się przed sądami z władzami Izraela, ich sytuacja niewiele się zmienia. Brak im doświadczonych przywódców, a jednak mówią o nieuznawanych wsiach, używając ich historycznych nazw, zawiązują komitety, tworzą zorganizowane siły nacisku. Nie chcą być potulni, nie zgadzają się na kompromisowość dziadków i rodziców. Marzą o gwałtownym rewolucyjnym wichrze, który zmusi Izrael do uznania praw swoich obywateli z pustyni.

„Wieje szarkijja” to kolejna po żydowskiej „Izrael już nie frunie” i palestyńskiej „Oczy zasypane piaskiem” reporterska odsłona izraelskiego dramatu.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...