Kownacka. Ta od Plastusia


Olga Szmidt

Kownacka. Ta od Plastusia

Oprawa twarda
Liczba stron: 440
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2016
49,90 37,42

Do koszyka
oszczędzasz: 12,48

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
94,80 64,36
Do koszyka
oszczędzasz: 30,44
+ =
Cena pakietu:
89,80 61,36
Do koszyka
oszczędzasz: 28,44
+ =
Cena pakietu:
99,80 52,39
Do koszyka
oszczędzasz: 47,41
+ =
Cena pakietu:
94,80 50,89
Do koszyka
oszczędzasz: 43,91
+ =
Cena pakietu:
99,80 64,87
Do koszyka
oszczędzasz: 34,93
+ =
Cena pakietu:
94,80 62,12
Do koszyka
oszczędzasz: 32,68
1/6

Opowieść o kobiecie, która nie skorzystała z wytyczonej drogi i pomimo trudności wybrała swoją ścieżkę

Maria Kownacka jest matką chrzestną dziecięcej wyobraźni wielu pokoleń. Któż bowiem nie czytał „Plastusiowego pamiętnika” czy „Rogasia z Doliny Roztoki”? A przecież obok tych dwóch stoją „Kajtkowe przygody”, „Dzieci z Leszczynowej Górki”, „Głos przyrody” i wiele innych.

Przez lata jednak pisarstwo nie było jej głównym zajęciem. Ta obdarzona ogromną wrażliwością społecznica w majątku męża swojej siostry prowadziła szkółkę dla dzieci z czworaków, czym zapracowała sobie na przezwisko „Siłaczka z Krzywdy”, pracowała w bibliotece naukowej Ministerstwa Reform Rolnych, należała do zespołu „Promyka” i tworzyła Teatr Baj.

Historia jej życia – obdarzonej bogatą wyobraźnią panienki wychowanej w dworku, potem tułającej się po rodzinie sieroty, wreszcie wojennej uchodźczyni i autorki dziecięcych bestsellerów – jak w zwierciadle odbija przemiany niespokojnego XX wieku: dwie wojny, burzliwe i pełne nadziei lata międzywojenne, upadek kultury ziemiańskiej i przejęcie władzy przez komunistów.

To opowieść o kobiecie, która nie skorzystała z wytyczonej drogi i pomimo trudności wybrała swoją ścieżkę. I gdzieś w głębi duszy do końca została małą dziewczynką, która kochała opowieści i przyrodę.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...