Carlo Ancelotti. Nienasycony zwycięzca


Ancelotii Carlo, Alciato Alessandro

Carlo Ancelotti. Nienasycony zwycięzca

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 248
Wydawnictwo: Sine Qua Non
39,90 26,73

Do koszyka
oszczędzasz: 13,17

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2017-03-29

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
82,80 52,47
Do koszyka
oszczędzasz: 30,33
+ =
Cena pakietu:
74,80 47,67
Do koszyka
oszczędzasz: 27,13
+ =
Cena pakietu:
89,80 54,18
Do koszyka
oszczędzasz: 35,62
+ =
Cena pakietu:
84,80 51,43
Do koszyka
oszczędzasz: 33,37
1/4

 

Wykwintna autobiografia trenera Realu Madryt, AC Milan, Chelsea i Paris Saint-Germain.
Piłka nożna jest jak lunch – im więcej jesz, tym bardziej jesteś głodny.
Wytrawny taktyk. Koneser dobrego futbolu. Piłkarz i trener, który nieraz musiał przełknąć gorycz porażki, ale jeszcze częściej rozkoszował się słodkim smakiem wygranej. Carlo Ancelotti – po prostu nienasycony zwycięzca.
Przeżył niejedno. Pobierał lekcje botaniki od Arrigo Sacchiego. Nie nadążał za podaniami Ruuda Gullita. Hołubił Zinédine’a Zidane’a. Podziwiał Kakę. Spotykał się potajemnie z Romanem Abramowiczem, nazwał Fabio Capello „starym gburem” i chciał zjeść Jurija Żyrkowa.
To tylko namiastka tego, o czym opowiada w swojej książce. Przystawka przed głównym daniem, którym jest ta autobiografia – wyśmienite dzieło z soczystymi anegdotami, przyprawione nutą autoironii i garścią dobrego włoskiego humoru.
Prawdziwa uczta dla każdego kibica.
***
Pożarłem tę książkę tak jak Carlo Ancelotti pożarłby tortellini. Pożarłem i zrozumiałem, że istnieje trzecia droga między Guardiolą a Mourinho.
Michał Okoński, „Tygodnik Powszechny”, autor bloga „Futbol jest okrutny”
Niespotykanie spokojny człowiek, o nieposkromionym apetycie nie tylko na sukcesy, którego każdy piłkarz chciałby spotkać na swojej drodze i zawisnąć na jego choince. Przed Wami historia wieśniaka, który podbił salony.
Tomasz Lipiński, nc+
Nie sądziłem, że autobiografia Carlo Ancelottiego może okazać się tak barwną i zarazem oryginalną książką. A jednak. Znakomita lektura.
Jakub Radomski, „Przegląd Sportowy”

Recenzje

Dodaj własną recenzję.
Wygraj książkę.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...