Miesięcznik „Znak”: Boże dzieci z probówki. Chrześcijanie wobec metody in vitro. Numer 635 (kwiecień 2008)


Miesięcznik „Znak”: Boże dzieci z probówki. Chrześcijanie wobec metody in vitro. Numer 635 (kwiecień 2008)

Oprawa miękka
Liczba stron: 216
Wydawnictwo: Miesięcznik Znak
18,00 16,20

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 


List polskich biskupów do parlamentarzystów, potępiający praktykę zapłodnienia pozaustrojowego, wywołał burzę medialną nie tylko na linii wierzący-niewierzący, ale podzielił również samych katolików. Problem in vitro jest bowiem szczególnego rodzaju: wielu wierzących, wiedząc, co myśli na ten temat Kościół, dopuszcza in vitro, szczególnie wówczas, gdy oni sami lub ich bliscy dotknięci zostają dramatem niepłodności. Ich racji nie sposób nie brać pod uwagę, tym bardziej że największy problem (niszczenie niewykorzystanych zarodków) można technicznie, choć nie jest to łatwe, ominąć. Autorzy numeru przybliżają przede wszystkim samą procedurę zapłodnienia pozaustrojowego - bez wiedzy na temat technicznych możliwości i ograniczeń trudno bowiem prowadzić rzeczową dyskusję. Podejmują także szereg pytań: o początek ludzkiego życia, o granice ingerencji medycznej, o jednoznaczne i skuteczne prawo, wreszcie o pokusę komercjalizacji usług medycznych oraz skłonność do poprawiania natury. W tle dyskusji nad stosunkami polsko-żydowskimi publikujemy ujawnione po raz pierwszy świadectwo eksterminacji żydowskich mieszkańców Gniewczyny k. Przeworska. Zamieszczamy również tekst o ,,Więzi” na jej 50-lecie oraz wspomnienie o wybitnej pisarce, współzałożycielce „Znaku” Hannie Malewskiej w 25. rocznicę jej śmierci. Inicjujemy też nową rubrykę Powiększenia: będziemy w niej opisywać to, co wydarzyło się ostatnio w Polsce, w świecie i w Kościele. 

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...