Godot i jego cień


Antoni Libera

Godot i jego cień

Oprawa twarda
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Znak
36,90 33,21

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

Opowieść o magii literatury i fascynacji osobą Samuela Becketta

Godot i jego cień to autobiograficzna opowieść o magii literatury i fascynacji osobą Samuela Becketta - jednego z najbardziej tajemniczych pisarzy XX wieku. Dla autora poetyckie dzieło tego „mistrza samotności i smutku” urasta do rangi mowy proroczej, która odmienia słuchacza i sprawia, że pojmuje sam siebie. Jest to historia olśnienia i wędrówki w ślad za człowiekiem, któremu się je zawdzięcza.
Madame była tworem fantazji, Beckett jest rzeczywisty. Narrator znów jak detektyw podąża tropem do celu: z Warszawy przez Nowy Jork i Londyn do Paryża, gdzie dochodzi do niezwykłego spotkania. Tym razem jednak stawką jest coś innego niż miłość. Odpowiedź na pytanie „jaki jest” sens życia.

Materiały o książce

Henryk Markiewicz

”Niezwykła książka. Znawca, tłumacz i reżyser tekstów Samuela Becketta opowiada tu - z przejęciem, ale nie bez autoironii - o swojej fascynacji twórczością i postacią tego pisarza. Łączy skrupulatną i arcydociekliwą filologię interpretacyjną z filologią w źródłowym znaczeniu tego słowa - umiłowaniem swego przedmiotu. Pokazuje, jak obcowanie z wielką literaturą może stać się centralnym doświadczeniem życiowym i jakie tkwią w niej siły osobotwórcze. Jest pochwałą i uświetnieniem takiej literatury.”

Janusz Majcherek, „Zeszyty Literackie”

”Godot i jego cień Antoniego Libery jest utworem tak oryginalnym, że z trudem przychodzi mi uchwycić jego cechy gatunkowe. Ani to powieść, ani autobiografia, ani esej. Prędzej - wszystkiego po trochu, nie wyłączając oszałamiających wnikliwością i precyzją fragmentów analitycznych, „mini-wykładów o maxi-sprawach” czy popisów filologicznej wirtuozerii. [...]właściwego przedmiotu narracji nie stanowią barwne historie, anegdoty i przygody, lecz pewna figura losu, która się zza nich wyłania. W tym sensie Libera konstruuje rodzaj bildungsroman, z tą różnicą, że opowiadając o procesie swojego duchowego formowania pod wpływem dzieła i osoby Samuela Becketta, nie ucieka się do literackiej fikcji czy konfabulacji, lecz poprzestaje na faktach, które układają się w pewien nadrzędny wzór albo przynajmniej jako wzór pozwalają się interpretować.”

Wanda Zwinogrodzka ”Teatr”

Dotarłszy do wybrzeży Ziemi Ulro, bohater opowieści Libery zaczyna wędrować po jej bezdrożach śladami Becketta. Staje się jego cieniem. Detalicznie bada, tłumaczy i interpretuje utwory swojego przewodnika, reżyseruje jego dramaty w teatrze, odnajduje jego czytelników i wyznawców, by skonfrontować z nimi wrażenia z lektury. To wreszcie pozwala mu przełamać poczucie osamotnienia, odnaleźć się we wspólnocie ludzi duchowo mu bliskich. Co więcej, szlak, który pokonuje zaczyna się wydawać celowy - prowadzi od pierwszych czytelniczych zauroczeń, poprzez z trudem zdobywane, ułamkowe informacje o dorobku autora ku rozległej wiedzy o jego twórczości, a wreszcie także - ku osobistej z nim znajomości.

Recenzje

A może jednak przybędzie

46 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 16 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Zapragnęłam przeczytać tę książkę, ponieważ postać Samuela Becketta zawsze była dla mnie intrygująca. Jego literatura, taka nieodgadniona, kazała mi zastanawiać się, kim jest, co przeżywa człowiek, który tak pisze. Czytając tę książkę poznaje się nie tylko jego, ale i samego pana Liberę. › rozwiń tekst...

Intelektualny smakołyk

77 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 40 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Poddawszy się spory już czas temu pisarskiemu urokowi Antoniego Libery, który na kartach Madame zaczarował mnie swym przenikliwym stylem, hipnotyzującą narracją i kwiecistym językiem, czekałem niewolniczo na kolejne jego całkowicie autorskie dzieło, eksplorując niecierpliwie wystawy i półki podczas kolejnych wizyt w księgarskich świątyniach. W końcu się pojawiła. Godot i jego cień, bo taki tytuł dzieło nosi, jest przesiąkniętym dogłębną analizą z pogranicza filozofii i literatury autobiograficznym wyrazem pasji twórczością Becketta, zapisem jej genezy, rozwoju i licznych wydarzeń, jakie wskutek fascynacji tym specyficznym pisarstwem spotkały autora na długiej drodze jego osobistych poszukiwań. › rozwiń tekst...

Wielowymiarowość interpretacji

80 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 50 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Istota literatury tkwi „w destylowaniu świata, który się jawi zmysłom; w redukcji elementów; w dążeniu ku idei". Pod tą definicją, zaczerpniętą z książki Antoniego Libery Godot i jego cień, podpisałby się z pewnością każdy krytyk, może co drugi pisarz, bo zaprawdę różne bywają przypadki, i może co czwarty czytelnik. Cóż, takie czasy. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...