Mało


Hakan Gunday

Mało

Tłumaczenie: Dorota Haftka-Isik
Oprawa: Kartonowa Foliowana
Liczba stron: 312
Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok wydania: 2016
38,00 28,50

Do koszyka
oszczędzasz: 9,50

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-05

Koszt dostawy + więcej

Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Część I i II
+ =
Cena pakietu:
92,90 61,44
Do koszyka
oszczędzasz: 31,46
+ =
Cena pakietu:
75,90 51,24
Do koszyka
oszczędzasz: 24,66
+ =
Cena pakietu:
82,90 55,44
Do koszyka
oszczędzasz: 27,46
+ =
Cena pakietu:
80,90 52,10
Do koszyka
oszczędzasz: 28,80
1/4

Powieść o przemocy wobec dzieci, agresji, ale i sile miłości, wiary i ambicji.

Ukazująca ważkość języka i pisania powieść o przemocy wobec dzieci, agresji, ale i sile miłości, wiary i ambicji.
Mało to opowieść o chłopcu i dziewczynce, których pozornie nic nie łączy. To opowieść o Derdzie – córce strażnika wsi, która mając jedenaście lat zostaje wydana za mąż za syna szejka muzułmańskiego bractwa oraz Derdzie – będącym w tym samym wieku chłopcu – synu skazanego za rozbój na karę więzienia przestępcy. To opowieść o tym jak, przez czterdzieści lat życie przygotowało na siebie tych dwoje ociosując je wszelkimi rodzajami przemocy, by ostatecznie je ze sobą połączyć. To opowieść o tym, co było im pisane.
„W Turcji, książki Gündaya nie mają jedynie statusu bestsellerów. Zostały okrzyknięte bezsprzecznie kultowymi”. Brigitte
„Mało” – po turecku „az” – to takie maleńkie słowo. Tylko A i Z. Tylko dwie litery. Między nimi mieści się jednak ogromny alfabet. I napisane w nim dziesiątki tysięcy słów i setki tysięcy zdań. Między tymi dwiema literami żyją słowa, które chciałam Ci powiedzieć, lecz nie odważyłam się ich napisać. Jedna jest początkiem, druga – końcem. Wydaje się jednak, że są dla siebie stworzone. Aby się połączyć i być czytane już razem. Jakby się odnalazły, pokonawszy każdą literę, jedną po drugiej. Jak Ty i ja. (fragment powieści)

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...