Strona główna / Księgarnia

Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Nie zawsze łatwo być hipochondrykiem!
Chorowanie w kółko na to samo może się w końcu znudzić, podobnie jak odczuwanie objawów, które mieli już wszyscy dookoła, a nawet ich psy. A gdybyś tak odkrył wspaniałe nowe objawy, ale nie wiedziałbyś, jakiej chorobie je przypisać?
Podręcznik hipochondryka pomoże opisać osobliwości, takie jak:
- rwa monocyklisty
- demencja szczękowa
- zespół braku odczuwania przyjemności
- udar telefoniczny
- sutek fryzjerki
- nerwica roszczeniowa
Najdziwniejsze choroby, najbardziej zaskakujące zagrożenia dla zdrowia i życia oraz najdziwaczniejsze sposoby pogorszenia swojego stanu - wszystko to znajdziesz w niniejszej książce, która jest skarbnicą surrealistycznych badań z dziedziny medycyny.
- Dmuchanie nosa może doprowadzić do pęknięcia czaszki.
- Romantyczne kolacje mogą oznaczać zatrucie ołowiem.
- Wysoki wzrost może prowadzić do przedwczesnej śmierci, niski zresztą też.
Jeśli to cię jeszcze nie zmartwiło, pomyśl o niebezpieczeństwach związanych z seksualnym lunatykowaniem, pęknięciem penisa lub zespołem chińskiej restauracji.
Nota bene: Hipochondria sama w sobie może doprowadzić do śmierci. Ludzie, którzy nadmiernie przejmują się swoim zdrowiem, znajdują się w grupie o śmiertelności
czterokrotnie wyższej niż przeciętna.
Jesteś hipochondrykiem - zrób test
”Jak to się stało, że społeczeństwo tak głęboko rozmiłowane w analizie własnych schorzeń nie wpadło jeszcze na to, że o wirusach czy bakteriach można opowiadać równie pasjonująco jak o przygodach komisarza Zawady z serialu Kryminalni? To wręcz niepojęte, że nie dotarł do nas jeszcze Podręcznik hipochondryka Johna Naisha, który przekonuje, że można w nim znaleźć chorobę na każdą okazję. Naish udaje zasępionego naukowca, ale w istocie wyżywa się bez ogródek na lekarzach z całego świata, którzy zupełnie poważnie opisują w fachowej literaturze choroby, takie jak „syndrom chińskiej restauracji” (pieczenie w ustach, przyspieszenie oddychania - zauważony w USA), „syndrom głuchnięcia po kichnięciu” (zanotowany w Japonii) czy „syndrom śmierdzącego ciała” (opisany w Londynie).