Jak rozpętałem aferę taśmową


Piotr Nisztor

Jak rozpętałem aferę taśmową

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 256
Wydawnictwo: Fronda
29,90 22,43

Do koszyka
oszczędzasz: 7,47

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
74,80 47,12
Do koszyka
oszczędzasz: 27,68

 

Murzyńskość, ośmiorniczki, robienie loda Amerykanom, ch…, d… i kamieni kupa. Te słowa i zwroty weszły już do powszechnego obiegu i użytku językowego. Wszyscy słyszeli o aferze taśmowej, niewiele jednak wiadomo o jej kulisach. Ujawnia je dziennikarz śledczy, który dotarł do najbardziej sensacyjnych nagrań ostatnich lat.


– O, to ty jeszcze nie siedzisz? – zagadnął mnie jeden ze znajomych urzędników państwowych.
Faktycznie. Jeszcze nie siedzę, choć prześwietlano już moje połączenia telefonicznie, analizowano znajomości, podsłuchiwano, śledzono, sprawdzano moją rodzinę, a nawet – jak dowiedziałem się z dwóch źródeł – służby miały założyć tzw. dziuplę tuż obok mojego mieszkania.

Przedstawiam Państwu:
OPIS WYDARZEŃ
CO JEDLI I PILI PODSŁUCHIWANI
STENOGRAMY NAGRAŃ
REAKCJĘ MEDIÓW
SKUTKI POLITYCZNE

Przedstawione w książce zdarzenia to dowód na matematyczną dającą się opisać prawidłowość: Jakość demokracji, poczucie oferowanej przez nią wolności są wprost proporcjonalne do rzeczywistej wolności mediów i odwrotnie proporcjonalne do ilości sił usiłujących tą wolność ograniczać.
Płk MieczysławTarnowski, były viceszef ABW wcześniej UOP

Dziś większość dziennikarzy to „mordercy zza biurka”. Nisztor w redakcji bywał rzadko. Nie da się bowiem robić dziennikarstwa śledczego siedząc przy biurku.
Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy, Tygodnik „Do Rzeczy”

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...