Strona główna / Księgarnia

Na przekór książkom historycznym dla zwykłego człowieka ani Stalingrad, ani El Alamein nie były punktami zwrotnymi II wojny światowej - były nimi dni, w których wojna stawała się naturalnym elementem codzienności. Bo wojna straszna jest wtedy, gdy wydaje się wojną bez kresu. We wrześniowym numerze „Znaku” bliżej przyglądamy się zwłaszcza codzienności hitlerowskiej okupacji w Polsce (Paweł Rodak) oraz niemieckiemu spojrzeniu na tę rzeczywistość (Anna Wolff-Powęska). Opiniom odbiegającym od utrwalonych schematów trudno jest zaistnieć w polskiej świadomości. Mimo to próbujemy: o Powstaniu Warszawskim w sposób wyjątkowy pisze w tym numerze jeden z jego uczestników, Stanisław S. Kwiatkowski. Andrzej Wajda opowiada natomiast o poczuciu przerażającej bezradności, jakiej doświadczył jako trzynastoletni świadek wybuchu wojny.
Słowami Karola Toeplitza żegnamy w numerze prof. Leszka Kołakowskiego. Ponadto proponujemy Państwu rownież wnikliwe spojrzenie na stosunek Benedykta XVI do Żydow i judaizmu piora ks. Johna T. Pawlikowskiego oraz artykuł Krystyny Czerni o Tłoczni mistycznej Aldony Mickiewicz.