Monopol na zbawienie


Szymon Hołownia

Monopol na zbawienie

Oprawa twarda
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Znak
49,90 37,42

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

Z książką powiązana jest wirtualna gra planszowa. Każde pole zbliża do nieba, duszy przegrać nie można, a zabawa jest przednia (żeby nie powiedzieć „boska”)

Gra toczy się o najwyższą stawkę! W swojej książce Szymon Hołownia w nietypowy sposób zachęca nas do zmagań z Kościołem i własną wiarą. "Monopol na zbawienie" to książka połączona z wirtualną grą planszową dostępną na www.znak.com.pl/monopolnazbawienie. Książka odpowiada zarówno na pytania tych, którzy o Kościele wiedzą niewiele, a chcieliby wiedzieć więcej.

Książka odpowiada zarówno na pytania tych, którzy o Kościele wiedzą niewiele, a chcieliby wiedzieć więcej - np. dlaczego pościć w piątek i czemu Kościół nie lubi wróżek, jak i tych, którzy są na wyższym poziomie wtajemniczenia. Dla nich będą interesujące rozważania o jałmużnie, wpływie kościelnej formacji na tembr głosu księży czy godzeniu zła w świecie z Bożą dobrocią. Możemy sprawdzić swoją religijną wiedzę, a także zastanowić się nad rzeczami, o których wcześniej nie mieliśmy okazji pomyśleć.

Hołownia odkurza zapomnianych świętych, którzy mogą nam towarzyszyć i wspierać nas w grze o zbawienie, pokazuje, jak dziś można przestrzegać 10 przykazań lub je łamać. Książka zawiera mnóstwo anegdot i ciekawostek związanych mniej lub bardziej z religią i Kościołem, obficie czerpie zarówno z popkultury, jak i z klasyków duchowości. Zapraszamy do gry!

Materiały o książce


Szymon Hołownia o swojej książce

Szymon Hołownia, fragment Wstępu

”Dlaczego Monopol na zbawienie? W największym skrócie, by podekscytować i na chwilę zająć uwagę tych, dla których życie to gra, gdzie trzeba zdobywać punkty, być w stałym pędzie do mety. Aby zbulwersować tych, których bulwersuje wszystko. Wreszcie, by zagrzać do boju tych, którzy w tytule będą się doszukiwać śladów katolickiego triumfalizmu. Monopol na zbawienie, czy to znaczy, że do nieba mają szansę trafić tylko katolicy? Odpowiedź na jednym z pól gry.”


Zagraj w ”Monopol na zbawienie”

Recenzje

Fascynująca gra o... duszę

87 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 56 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Wiara, Kościół i kler to aktualnie najpopularniejsze tematy rozmów w Polsce. W mediach huczy od „kościelnych" tematów, takich jak in vitro, aborcja czy kościelne pieniądze. Wojna medialna trwa, a na przysłowiowych imieninach u cioci również królują tego typu zagadnienia. Intryguje święta inkwizycja, księżowskie grzeszki. Często zadajemy sobie pytanie: czy wiara ma jakikolwiek sens? › rozwiń tekst...

Odpowiedzi na trudne pytania

126 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 61 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Książki Szymona Hołowni, które do tej pory przeczytałam, mają jedną wspólną cechę - nie trzeba ich czytać kartka po kartce, czytelnik ma możliwość wybrania najbardziej interesujących go kwestii w danym momencie. Dzięki temu łatwo się wraca do lektury, przypomina pewne rzeczy i utrwala. Walorem książki jest też, niezmiennie, język - zrozumiały dla czytelnika, a przy tym pełen humoru i nie nudzący. › rozwiń tekst...

Aby być człowiekiem wiary, nie musisz być głuptasem

122 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 71 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Na okładce zakonnica z krzyżem w ręku. Biegnie, niemal unosi się, a do tego jest boso. Wisi tak na sznureczkach, za które pociąga Ktoś. Po co biegnie? Dokąd? Do świata. Do ludzi. Do nas. Do mnie. Niełatwo przychodzi powiedzieć współczesnemu człowiekowi: chcę być marionetką, pragnę odgrywać zadaną rolę w teatrze Boga. Niełatwo dziś z własnej woli wyrzec się samego siebie i stać się posłusznym temu, czego nie pojmuję. O tym jest książka Szymona Hołowni. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...