33 Ewy i trzech Adamów


Krzysztof Mroziewicz

33 Ewy i trzech Adamów

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
36,90 23,98

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Mistrz słowa, dziennikarz-publicysta i komentator spraw międzynarodowych stworzył fascynujące portrety trzydziestu trzech kobiet-Ew i... trzech mężczyzn-Adamów mających wpływ na kształtowanie kobiecej osobowości. Autor wnika w tajemnice ich życia, podsycając ciekawość z właściwą sobie wrażliwością. Przewijają się panie w barwnym korowodzie, pokazują całe dobro i zło kobiecego świata. Od biblijnej pramatki Ewy przez bohaterki z przeszłości, ze współczesnej Europy (Oriana Fallaci), z obydwu Ameryk (Hillary Clinton, Evita Perón) i Azji (Benazir Bhutto), aktorki (Sophia Loren, Liv Ullmann), żony, córki, kochanki dyktatorów i polityków (Alina Revuelta Fernández, Margaret Trudeau), głowy państwa (Sonia Gandhi), seksszpiega Matę Hari czy Matkę Teresę od ubogich, aż po tę, która „dotknęła” nieba, polską himalaistkę Wandę Rutkiewicz. Pozostałe bohaterki są równie pełnokrwiste i brawurowo opisane. Unikatowe grafiki światowej sławy profesora Rosława Szaybo tworzą niepowtarzalną galerię. Pisze Mroziewicz o kobietach świętych i nie-świętych, mądrych i mniej mądrych, zachwycających urodą, talentem, czarem, wdziękiem, sprytem, inteligencją, dyplomacją i sztuką uwodzenia, nie tylko mężczyzn. Pisze, jak tylko on potrafi – raz jest to niemal naukowa rozprawka, raz pasjonujący reportaż, raz wywiad. I wszystko tu do siebie pasuje. Wszystko się zgadza. Co z książki Mroziewicza wynika? Pośrednio to, że wojna trojańska była jedyną wojną, w której obie strony wiedziały, o co chodzi. I że gdy nie wiadomo, o co chodzi, to nie chodzi wcale o pieniądze.                                                                         
prof. Waldemar Łazuga

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...