Lepiej palić fajkę niż czarownice


ks. Adam Boniecki

Lepiej palić fajkę niż czarownice

Oprawa miękka
Liczba stron: 176
Wydawnictwo: Znak
29,90 19,43

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

Ta książka to wydarzenie!

Po tym, jak ksiądz Adam Boniecki otrzymał od swego przełożonego polecenie, by „ograniczyć swoje wystąpienia medialne”, rozpętała się w Polsce dyskusja o granicach wolności słowa w Kościele. Tom zawierający krótkie artykuły i niezwykłe zdjęcia Bonieckiego przypomina, o czym przez ostatnie lata pisał na łamach „Tygodnika Powszechnego” ów nietuzinkowy kapłan. Będzie w nim mowa i o wewnątrzkościelnym dialogu, i o tym, jak rozmawiać z inaczej myślącymi. O szacunku dla krzyża i o prawdziwym (i niebezpiecznym) satanizmie. O listach biskupów i polskich antyklerykałach, ale też o sile Ewangelii. To szansa, by nareszcie uważniej wsłuchać się w to, co ma do powiedzenia ksiądz, który rzeczywiście woli palić fajkę niż...  

Materiały o książce


Dorwać Mistrza - spotkanie z księdzem Adamem Bonieckim

Recenzje

Intelektualna gimnastyka

133 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 68 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. A w zasadzie nie wydało, bo mowa o książce księdza Adama Bonieckiego "Lepiej palić fajkę niż czarownice". Niewielki format zbioru felietonów sprzyja zabraniu go ze sobą wszędzie. W tym przypadku, śmiało można mówić o zasadzie "małe jest piękne", bo mimo rozmiaru, jest starannie wydana, opatrzona ciekawymi fotografiami. Czytając teksty autorstwa księdza Bonieckiego, odnoszę wrażenie błogiego spokoju. Jest to zjawisko tak w mediach rzadkie, że można wręcz odczuć pewnego rodzaju ulgę podczas lektury. Zero rzucania kościelnym mięsem we wszystkie możliwe strony. › rozwiń tekst...

Niespieszna przyjemność

146 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 75 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Lepiej palić fajkę niż czarownice. Ten niezwykle trafny tytuł chyba najlepiej określa ks. Adama Bonieckiego - postać w polskim Kościele wyjątkową. Oddaje też sedno jego poglądów, w sprawach pryncypiów niezłomnie wiernych nauczaniu Kościoła, ale gdy idzie o otwartość na dialog, inne poglądy i postawy - diametralnie różnych od „inkwizytorskiej mentalności", liberalnych - zwyczajnie wierzących w wolność każdego człowieka do własnych odczuć, jego prawo do bycia podmiotem w dyskusji, także wewnątrzkościelnej. › rozwiń tekst...

Kościół jest „powszechny”

131 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 65 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Może jednak to całe zamieszanie wokół księdza Bonieckiego było potrzebne? Przecież, gdyby nie ono, nie wyszłaby chociażby ta właśnie niewielka książeczka, która pozwala zapoznać się czytelnikom z myślami jednego z najciekawszych polskich kaznodziejów. Księdza, który zachwyca swoją wyrozumiałością i miłością bliźniego. A poza tym, jak można nie lubić kogoś, kto swego czasu sam przed sobą chował jedną z książek Marqueza w garażu? › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...