Walka kotów


Eduardo Mendoza

Walka kotów

Tłumaczenie: Marzena Chrobak
Oprawa twarda
Liczba stron: 424
Wydawnictwo: Znak literanova
› zajrzyj do środka...
34,90 26,18

Do koszyka
oszczędzasz: 8,72

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
79,80 53,11
Do koszyka
oszczędzasz: 26,69
+ =
Cena pakietu:
69,80 36,67
Do koszyka
oszczędzasz: 33,13
+ =
Cena pakietu:
71,80 39,17
Do koszyka
oszczędzasz: 32,63
1/3

Książka została wyróżniona prestiżową nagrodą Premio Planeta de Novela.

Do Madrytu na prośbę pewnego arystokraty przyjeżdża znawca historii sztuki Anthony Whitelands. Szczycący się nienagannymi manierami Anglik ma za zadanie wycenić jeden z obrazów znajdujących się w kolekcji nobliwej rodziny. Nieoczekiwanie odkrywa, że ukrywane w piwnicy dzieło to nieznany akt Velazqueza... Szybko okazuje się, że obraz kryje niejedną tajemnicę.  

Walka kotów to najwybitniejsza powieść uwielbianego na całym świecie hiszpańskiego pisarza Eduardo Mendozy.

Recenzje

Biedny Anglik w samym środku madryckiej wrzawy...

87 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 69 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Eduardo Mendoza to hiszpański pisarz, który w Polsce jest znany, lubiany i często czytany. Zadebiutował w 1975 roku książką "Prawda o sprawie Savolty" i od tamtej chwili wydał 18 kolejnych, z czego 4 pojawiły się tylko w Hiszpanii. "Walka kotów" to najnowsza powieść, którą autor oddał do rąk czytelników w 2010 roku. Została uhonorowana nagrodą Premio Planeta, czyli coroczną hiszpańską nagrodą literacką, przyznawaną powieściom hiszpańskojęzycznym przez wydawnictwo Planeta. No cóż, po takiej rekomendacji zabrałam się do czytania z dosyć dużymi oczekiwaniami... I jak książka wypadła? › rozwiń tekst...

Angielski gołąbek wśród hiszpańskich kotów

101 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 74 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Do pięknego Madrytu przybywa rachityczny londyńczyk. Wybitny znawca sztuki hiszpańskiej (a jakże!) został wezwany przez arystokratę, który chce oszacować wartość swojej kolekcji obrazów. W domu arystokraty, Anthony (bo takie imię nosi Brytyjczyk) przekonuje się, że obrazy są nic niewarte, za to warta jest kibić i błyszczące oczy arystokratycznej córki - Paquity. › rozwiń tekst...

Everibodi olé

94 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 62 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Ta książka ma wielu bohaterów. Jest markiza, która mówi: „Arystokracja jest symbolem tradycji i konserwatyzmu, lecz my, arystokratki, zachowujemy się, jak nam przyjdzie ochota. Burżuje mają pieniądze; arystokraci mają przywileje". Jest „osobnik w pelerynce i tyrolskim kapelusiku, chowający się za załomem ściany", jest mężczyzna w prochowcu, kapeluszu i ciemnych okularach, udający, że czyta gazetę... Panny idą do klasztoru albo chowają się w szafie.. Są wreszcie postacie historyczne, ale ukazane w „mendozowskim" stylu, z przymrużeniem oka. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...