Emilia Malessa "Marcysia" 1909-1949


Maria Weber

Emilia Malessa "Marcysia" 1909-1949

Oprawa twarda
Liczba stron: 280
Wydawnictwo: Rytm
44,10 26,68

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Dramatyczna historia kobiety odważnej, pięknej i inteligentnej, która jako jedyna podczas procesu pierwszego zarządu WiN w 1947 roku stanęła mężnie przeciwko aparatowi bezpieczeństwa i upomniała się o aresztowanych współtowarzyszy. Zapłaciła za to najwyższą cenę. Cenę życia, które sobie sama odebrała.
„Marcysia” ma swoje miejsce w historii Polski, jako organizatorka i szefowa wydziału łączności zagranicznej. „Pani na Zagrodzie”, jak o niej mawiano, cieszyła się powodzeniem u wielu mężczyznom ale miłością obdarzyła jednego - mjr Jana Piwnika „Ponurego”. „Marcysia” była wierna swej pracy i ojczyźnie, za co została odznaczona Krzyżem Walecznych, Krzyżem Srebrnym Virtutti Militari i Złotym Krzyżem zasługi z Mieczami.
Po rozwiązaniu AK w styczniu 1945 roku, pomimo wewnętrznych rozterek, pozostała wraz ze swą komórką łączności zagranicznej w organizacjach podziemnych, uznawanych przez władzę ludową za nielegalne. Brala czynny udział w organizacji „Nie”, Delegaturze Sił Zbrojnych na Kraj i w Zrzeszeniu „Wolność i Niepodległość”. Zwolniła się dopiero w połowie października 1945 roku. Podczas zdawania obowiązków następcy została zatrzymana. Los zgotował jej w areszcie pułapkę. Z jednej strony szef wydziału śledczego MBP płk J. Różański dał jej „słowo honoru”, iż ujawnieni przez nią akowcy nie zostaną aresztowani. Z drugiej - szef WiN, płk J. Rzepecki, również zatrzymany, wydał rozkaz ujawnienia pracowników jej komórki. „Marcysia” podjęła wyzwanie, zdając sobie sprawę z konsekwencji każdego kroku, również niepodporządkowania się decyzji szefa WiN. Wybrała rozwiązanie, które miało służyć ludziom. Nie myślała o sobie, toteż kiedy władze bezpieczeństwa nie dotrzymywały danego jej słowa, zdecydowała się ponieść odpowiedzialność za wszystkich aresztowanych, nie tylko w wyniku swego ujawnienia. W więzieniu i później na wolności urządzała głodówki, pisała obszerne listy do władz. Ale spotkała się z milczeniem. Nie wytrzymała ciężaru odpowiedzialności i poczucia bezradności wobec państwa bezprawia. Popełniła samobójstwo.
Historia „Marcysi” nie znalazła jeszcze końca. Rzucone w 1945 roku oszczerstwo o zdradę współtowarzyszy, przykleiło się do niej po dziś dzień. Jej biografia ma pokazać, jak było naprawdę.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...