Powiedz mi dlaczego


Włodzimierz Malczewski

Powiedz mi dlaczego

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 314
Wydawnictwo: Poligraf
34,00 25,27

Do koszyka
oszczędzasz: 8,73

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-25

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
73,90 49,21
Do koszyka
oszczędzasz: 24,69
+ =
Cena pakietu:
70,90 47,41
Do koszyka
oszczędzasz: 23,49
1/2

 

Dlaczego życie jest takie nędzne? To tkwi w nas.

* * *

Opowieść o zagubionej młodej dziewczynie uciekającej przed brutalną rzeczywistością w świat marzeń i książek, zadającej sobie nieustannie pytania: „Dlaczego?”, „Dlaczego ja?”, „Dlaczego mnie?”.
Nie znajduje odpowiedzi, mimo że jej życie się odmienia. Pytania pozostają i dręczą. Osiąga jednak spokój i ukojenie, mając świadomość, że jest osoba, na którą może zawsze liczyć.
Przesycona erotyzmem opowieść o bólu, strachu i poszukiwaniach odrobiny szczęścia i miłości. O tęsknocie za dzieciństwem, o marzeniach i ucieczce w lepszy świat.

* * *

Rzuciła się na łóżko. Noc była pogodna i prawie tak ciepła jak jej ciało – gorące i lepkie. W ciemności widziała kwadrat okna w kolorze ciemnego granatu, upstrzony niezliczonymi, połyskującymi gwiazdami, a na samej górze, prawie pośrodku, rąbek księżyca zaraz po nowiu, dolną jego część, jak hak podtrzymujący ramę okna. Cały pokój tonął w mroku, z którego wyłaniał się surrealistyczny obraz ze świata między jawą a snem: magiczne przedstawienie pulsujących gwiazd na granatowym tle, w ramie zawieszonej na srebrnym rąbku rzeczywistego księżyca.

* * *

Ile to dni? – Liczyła na palcach. – Już osiemnaście. Tak niewiele, a jak wszystko się odmieniło. Co mnie tak zmieniło? Ile to razy powtarzali André i Nicole. Mówili: uciekaj, zmień swoje życie, odważ się, i radzili, choć sami z sobą nie mogli sobie poradzić. Nie docierało to do mnie? Słuchałam ich, czytałam mądre książki, w których były wskazówki, ba, nawet gotowe scenariusze. Ale to za mało. Nie miałam odwagi, byłam bezwolna i robiłam to, co mi inni kazali.

* * *

Te kilkanaście dni... Zobaczyłam prawdziwe kobiety – Marie i Sonię. Choć tyle lat znamy się z Sonią, dopiero teraz dostrzegłam, jaka jest naprawdę. Więcej mi okazała dobroci przez jeden dzień niż Lucienne i Sabine przez te wszystkie lata. Ale nie one mnie zmieniły. To Kim. Jutro rozmówię się z nim. Wszystko mu powiem. Jeśli mnie będzie chciał, to rzucę Bandol, dom, ich i pojadę z nim. A jeśli nie? Co wtedy zrobię? Rzucę wszystko i wyjadę do Paryża! Poproszę Marie, aby mnie tam zabrała

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...