Poza czasem


Dawid Grosman

Poza czasem

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 176
Wydawnictwo: Świat Książki
29,90 20,42

Do koszyka
oszczędzasz: 9,48

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
69,80 44,36
Do koszyka
oszczędzasz: 25,44
+ =
Cena pakietu:
66,80 42,56
Do koszyka
oszczędzasz: 24,24
1/2

 

Mężczyzna wstaje nagle od nakrytego do kolacji stołu, rozstaje się z żoną i rusza w drogę, żeby odszukać zmarłego syna. Dzień za dniem kroczy uparcie przed siebie, zataczając kręgi z wolna ogarniające całe miasto. Do wędrowca dołączają ci spośród mieszkańców, którzy tylko czekali na to, by ktoś mocą wielkiego pragnienia ośmielił się podważyć granicę pomiędzy „tu” a tym, co jest drugą stroną, negatywem życia...
Jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy, autor monumentalnych, egzystencjalnych powieści, swą najnowszą książką zaskoczył wszystkich – niewielką, oryginalną i porażającą w swej wymowie, bo jest w istocie lamentem rodziców po śmierci ukochanego dziecka. Napisana po części białym wierszem, rozpisana na dialogi, monologi i narrację Miejskiego Kronikarza, który „może do woli podglądać piekło innych”, jest pozycją wyjątkową we współczesnej literaturze. Książce Grosmana, który sam stracił syna w tzw. drugiej wojnie libańskiej, patronują Beckett ze swymi lapidarnymi dialogami i francuski realizm poetycki, a polski czytelnik odnajdzie tu frazy godne najlepszego Różewicza. Groteska i poezja spajają się w opis egzystencjalnego tragizmu o niebywałej intensywności, który wciąga niepokojącym rytmem, urzeka urodą i przenikliwą mądrością.
„Niezwykle oryginalna opowieść, w której Grossman bada granice dzielące życie od śmierci i normalność od szaleństwa” – The Booklist
„Po części dramat, a po części poemat epicki, miejscami przybierający charakter dzieła religijnego lub mistycznego. Głęboko osobiste dzieło, którego wartości nie sposób przecenić.” – The Guardian

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...