Obóz harcerski


Stanisław Sedlaczek

Obóz harcerski

Oprawa twarda
Liczba stron: 24
Wydawnictwo: Impuls
18,00 11,23

Do koszyka
oszczędzasz: 6,77

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-12-18

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
57,90 35,17
Do koszyka
oszczędzasz: 22,73
+ =
Cena pakietu:
57,90 33,18
Do koszyka
oszczędzasz: 24,72
1/2

 

Słońce promienne wysłało gońce na szczyty gór, rozświetlając śnieżne wierzchołki — w naszą dolinę zagląda nieco spóźnione — ale zdążyło nieco przygrzać rosę poranną — namioty dymią, jak kurne chaty naszych sąsiadów — górali.

Szumi wartki potok górski, z kamienia na kamień skacząc żwawo. Jego srebrzysty nurt wije się wśród drzew i skał — obchodząc przeszkody, których pokonać nie może — tworząc tu i ówdzie, w zagłębieniach koryta głębsze studzienki — umywalnie skautów.

Oto już cała czereda wybiegła z namiotów na głos trąbki porannej. „Mgły opadają“ — woła nasz znawca pogody urzędowo odpowiedzialny za deszcz, „będzie ładnie“.

Parę minut upływa i wszyscy zbierają się w „kapliczce“. Pod pięknym świerkiem umieszczono ołtarzyk z Matką Boską Częstochowską — klomb z kwiatami. — Tu modlimy się codziennie rano i wieczorem. W niedzielę i święta idziemy na Mszę do kościołka w pobliskiej wsi.

Po modlitwie — cześć sztandarowi! Wznosi się na maszt wysoko chorągiew biało-czerwona, godło i symbol Rzeczypospolitej.

Pozdrawiamy ją podnosząc rękę prawą w wielkim ukłonie harcerskim. Zaraz zaczyna się gimnastyka. Chudy Wilk każe nam wytrząsać się na sposób „shimmy“, potem następują różne krucze chody, skłony, biegi, zamachy — jako uczy stary Ling i nowocześni jego potomkowie i nasz druh, zasłużony profesor Piasecki. Potem biegiem do strumyka. Ten i ów zwolennik komfortu ma swe stałe miejsce z różnemi ulepszeniami — wieszadłem na ręcznik, większym kamieniem — podstawką na mydło i t. d.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...