Wiatr


Marcin Ciszewski

Wiatr

Oprawa miękka
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Znak literanova
34,90 13,96

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

Marcin Ciszewski – autor bestsellerów „www.ru2012.pl” i „Upał” – powraca z thrillerem, który niczym podmuch lodowatego wiatru przyprawi was o gęsią skórkę.

Jakub Tyszkiewicz nie chciał tam jechać. Nadkomisarz wolałby spędzić wolny czas z ukochaną żoną, ale dał się namówić na imprezę na Kasprowym Wierchu.

Kiedy wściekłe porywy wiatru odetną szczyt od reszty świata, miejsce zabawy zamienia się w pułapkę. Ktoś atakuje Tosię, jedną z imprezowiczek. W budynku wysiada prąd, a w stronę Kasprowego zmierza ciskany wichrem wagonik kolejki linowej.

Kto jest na tyle zdeterminowany, aby podjąć się samobójczej podróży kolejką?
Kto pośród uczestników przyjęcia odpowiada za tajemnicze ataki?
Jak uciec z pułapki bez wyjścia?

Recenzje

Lawina wydarzeń

69 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 60 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Co mógłbyś zrobić znajdując się w sylwestrową noc na szczycie góry odciętym od świata przez huraganowy wiatr razem z zawodowym zabójcą, którego motywy działania nie są znane? Zamiast się zastanawiać, „przepracuj" lepiej całą sytuację razem z najnowszą książką Marcina Ciszewskiego, bo jego wyobraźnia jest naprawdę olbrzymia.

Zaczyna się od wariackiej podróży kolejką linową na Kasprowy Wierch, której towarzyszy tytułowy wiatr. A potem... Potem fabuła już pędzi, jak człowiek niesiony przez lawinę. To znaczy: niepowstrzymanie i ciągle trzymając czytelnika w niepewności, gdzie i jak to się skończy. Kiedy już, już zaczynasz myśleć, że się czegoś domyślasz, autor udowadnia dosadnie, że... tylko ci się wydawało. Książka zaskakuje praktycznie do ostatniej strony. Doskonała rozrywka.

› rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...