Droga do Achtoty Niziołkowie z ulicy Pamiątkowej


Małgorzata Klunder

Droga do Achtoty Niziołkowie z ulicy Pamiątkowej

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Replika
34,90 23,37

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

A na Pamiątkowej w Poznaniu nigdy nie pada deszcz W odróżnieniu od pierwszej części sagi, która opisywała bez mała pół wieku, akcja „Drogi do Achtoty” zamyka się – przez czysty przypadek! – w dziewięciu miesiącach. Dzieci państwa Niziołków dorastają i dokonują niekiedy zaskakujących, a jednak w pełni świadomych wyborów. Ela przyjmuje oświadczyny Davida, syna Brendana ze Szkocji – odwiecznego przyjaciela rodziny Niziołków. W oczekiwaniu na ślub, dziewczyna z troską obserwuje swojego brata, Janka. Janek jest wikarym na poznańskich peryferiach. (Wydało się, czym zaskoczył rodzinę Janek!). Jego metody duszpasterskie są nadzwyczaj oryginalne. Proboszcz Janka, ksiądz Tadeusz Wieczorek, wspierając swojego pełnego pogody ducha i niekonwencjonalnych pomysłów podopiecznego, nieustannie drży, czy kolejny jego „wybryk” nie spowoduje sporego zamieszania. Janek, któremu kibicuje cała rodzina i przyjaciele, osiąga nadzwyczajne efekty swojej pracy na każdym obranym polu, trafiając do serca wszystkich zaangażowanych osób. Ale czy na pewno?
Jak to wszystko się skończy? Czym jest tajemnicza „Achtota”? Zapraszamy do drugiego spotkania z Niziołkami – jak zawsze z radosnym uśmiechem, co nie znaczy, że nie przydałaby się też solidna chustka…
„ILE JA SIĘ PRZY TYM NAPŁAKAŁEM! Teraz obowiązkowo czekam na książkę o Lednicy. Jak autorka napisze tak samo dobrze, to na Polach Lednickich będziemy mieć 200 tysięcy!”
o. Jan Góra
„Tu nie ma miejsca na nudę! Niziołkowy świat jest barwny, pogodny i pełen emocjonujących zdarzeń. Nie jest jednak lukrowany, jak mogłoby się wydawać. Energetyczna książka, po którą warto sięgnąć!”
Aneta Kwaśniewska, Książki w eterze

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...