Skarga katyńska


Kamiński Ireneucz C., Łosińska Ewa

Skarga katyńska

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 240
Wydawnictwo: Arcana
23,06 17,43

Do koszyka
oszczędzasz: 5,63

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-07

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
72,96 44,88
Do koszyka
oszczędzasz: 28,08
+ =
Cena pakietu:
67,96 42,13
Do koszyka
oszczędzasz: 25,83
1/2

 

Droga do Trybunału w Strasburgu była bardzo daleka. Niektórzy z krewnych ofiar zbrodni katyńskiej zaczęli ją w kołchozie w Kazachstanie, bo stamtąd, poprzez Persję i Rodezję Północną, wracali do Polski. Inni ruszyli z Rumunii, gdzie w latach wojny zajmowali się wyrobem butów ze słomkową podeszwą, by utrzymać rodzinę. Jeszcze inni przetrwali powstanie warszawskie w domu, skąd nadawała słynna radiostacja AK „Łódź podwodna”, która nie przerwała pracy nawet, gdy Niemcy przeprowadzali w budynku rewizję.

Bohaterowie tej książki po latach zakłamywania losów ich rodzin przez władze PRL postanowili na forum międzynarodowym upomnieć się o rzetelne śledztwo katyńskie i honor swoich pomordowanych bliskich. (…) Złożyli skargę przeciwko Rosji do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Jego wyrok nie przyniósł im satysfakcji ani ukojenia bólu, choć siedmioosobowy skład sędziowski orzekł, że w Katyniu popełniono zbrodnię wojenną. Ostateczny wyrok Wielkiej Izby z 2013 roku głosił, iż trybunał nie może oceniać trwającego 14 lat rosyjskiego śledztwa katyńskiego, które umorzono, gdyż do zbrodni NKWD doszło, zanim powstała Konwencja Praw Człowieka i sam strasburski sąd. Poza tym Rosja związana jest przepisami tego traktatu dopiero od roku 1998. Jakby tego było mało, w Strasburgu przyjęto rosyjską argumentację, że najmłodsi krewni ofiar Katynia nie cierpieli z powodu utraty bliskich tak mocno, jak ich rodzice czy starsze rodzeństwo, bo... swych ojców nie zdążyli nawet poznać, skoro ci w 1940 roku, kiedy ich dzieci przyszły na świat, byli już w sowieckiej niewoli.
Choć bliscy ofiar taki wyrok uznali za polityczny i korzystny dla Moskwy, nie żałują swej decyzji o wystąpieniu do Strasburga. Dzięki temu o zbrodni katyńskiej usłyszały tysiące ludzi na całym świecie, a nawet rosyjskie media musiały przypomnieć, dlaczego grupa Polaków pozwała władze Rosji przed Europejski Trybunał.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...