Na tropach Ewangelii


Stefan Misiniec

Na tropach Ewangelii

Oprawa twarda
Liczba stron: 280
Wydawnictwo: Petrus
39,00 29,25

Do koszyka
oszczędzasz: 9,75

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-12

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
81,90 52,85
Do koszyka
oszczędzasz: 29,05

 

Książka jest cenną nowością. Autor prowadzi nas ścieżkami w poszukiwaniu Bożych tajemnic. Dzieli się doświadczeniami wyniesionymi z duszpasterstwa oraz wiedzy uzyskanej na seminarium filozofii religii prowadzonym przez ks. kard. Mariana Jaworskiego, zgłębiającym poznanie doświadczenia religijnego. Przemyślenia, wzbogacone wypowiedziami św. Jana Pawła II i uzupełnione niezwykle pięknymi, unikatowymi fotografiami z Ziemi Świętej – tworzą bogaty materiał do refleksji nad najważniejszymi sprawami życia. Przydadzą się też wszystkim wędrującym Szlakami Papieskimi. Przytaczane fragmenty Pisma Świętego, wybrane z tekstów niedzielnych i świątecznych, naświetlone w nowy sposób, przyniosą czytelnikowi radość wewnętrzną i poszerzą jego wiedzę religijną oraz duchową.

Już nawet pobieżna lektura książki Na tropach Ewangelii pozwala odkryć wielkie bogactwo myśli, które tworzą pomost między Ewangelią a życiem współczesnym. Oczywiście jest to także wezwanie do twórczego myślenia!

Ks. Franciszek Ślusarczyk
Kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach




ks. Stefan Misiniec święcenia kapłańskie przyjął w 1966 roku na Wawelu z rąk abp. Karola Wojtyły. W pracy duszpasterskiej łączył rozwiązywanie ludzkich problemów z zainteresowaniem kulturą z różnych dziedzin i jej wpływem na człowieka. W latach 1980 – 1992, organizował w Krakowie pierwsze Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej. W okresie stanu wojennego były one podłożem istnienia i rozwoju niezależnej od władz komunistycznych kultury, wyrastającej z chrześcijańskich inspiracji.

Spotkanie autorskie (Targi Wydawców Katolickich, Warszawa, Zamek Królewski)

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...