Państwo Nikt Basia


Marta Krzywicka

Państwo Nikt Basia

Oprawa miękka
Liczba stron: 167
Wydawnictwo: W moich oczach
26,00 19,89

Do koszyka
oszczędzasz: 6,11

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-13

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
75,90 47,34
Do koszyka
oszczędzasz: 28,56
+ =
Cena pakietu:
70,90 44,59
Do koszyka
oszczędzasz: 26,31
1/2

 

Wiosną 1972 roku Barbara usiadła do maszyny do pisania. Parę lat wcześniej przepisywała na niej rękopisy drugiego męża Edmunda Gonczarskiego. Zamiast pisać kolejne pisma do ZBOWiD - u czy ambasady niemieckiej z prośbą o wypłatę odszkodowań za pracę w obozie KL Ravensbruck spisała na ośmiu stronach swoją historię.

Marta Krzywicka

Pierwszych Niemców ujrzałam na przedpolach Warszawy. (...) Szłam do szkoły z koleżanką. Gdyśmy tych Niemców ujrzały zatrzymałyśmy się. chyba raczej z ciekawości. Jeden z nich podszedł do nas i chciał nam dać czekoladę. Strasznie pragnęłam tej czekolady, ale obie nafaszerowane sloganami "ani piędzi..." i innymi hasłami patriotycznymi nie wzięłyśmy tej czekolady. Odeszli zdziwieni...

Barbara Zawisławska

Ta książka jest interpretacją, uzupełnieniem. Tamta jest opowieścią. Tamta powstała z papierów, które zostały po Barbarze, ludziach wokół niej, nieważnych w dziejach, tak. Układam całość. Szukam, sprawdzam i dziś, w sieci.

Ta jest z obrazów, rysunków, znaków maszyny do pisania. Z tych nielicznych ocalałych zdjęć. Żoliborski modernizm, pralnia, kanarki, wojna, fryzjer, szałwia. Prawie nic.

mr makowski

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...