Zdobnictwo wczesnego średniowiecza Tom 3


Górewicz Igor D.

Zdobnictwo wczesnego średniowiecza Tom 3

Oprawa miękka
Liczba stron: 109
Wydawnictwo: Triglav
39,90 30,53

Do koszyka
oszczędzasz: 9,37

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-12

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
84,80 55,23
Do koszyka
oszczędzasz: 29,57
+ =
Cena pakietu:
79,80 52,48
Do koszyka
oszczędzasz: 27,32
1/2

 

Wracamy z kolejnym tomem „Zdobnictwa wczesnego średniowiecza”. Od pierwotnego wydania tomu I minęło już 9 lat. W ostatnich latach kultura masowa przypomniała widzom, czytelnikom, słuchaczom i graczom o wikingach ale i o Słowianach. Rosnące znaczenie odtwórstwa dla popularyzacji historii i archeologii też miało swoje znaczenie. Również zbliżenie między Wschodem i Zachodem Europy w różnych dziedzinach, w tym nauk historycznych, wpłynęło na lepsze zrozumienie interesującej nas epoki. Nowe ujęcia i nowe odkrycia terenowe i gabinetowe znalazły odzwierciedlenie w wystawach i nowych publikacjach.

Na trzech filarach – zdjęcia, nowe publikacje, internet – oparłem tom III katalogu „Zdobnictwa wczesnego średniowiecza”, które trzymają Państwo w ręku. Oto więc nowy zbiór 266 nowych – choć jakże wiekowych – wzorów. Jak zawsze wybranych spośród zabytków różnorodnych kategorii. Tym razem największą grupę stanowią wzory z kilku miejsc. Pierwszym z nich będzie Dublin, który odwiedziliśmy w 2014 z okazji festiwalu organizowanego dla uczczenia 1000-lecia bitwy pod Clontarf, i wspaniałe wytwory kultury celtyckiej oraz łączące ją z wpływami wikingów. Zwłaszcza charakterystyczna dla stolicy Irlandii jest kolekcja pięknie zdobionych w oryginalnym stylu przedmiotów drewnianych. Drugą grupą są wzory zaczerpnięte z Norwegii i Muzeum Historii Kultury w Oslo. Tematycznie zaś znajdą Państwo dużą ilość ornamentyki w stylu Borre. Sporo też zaczerpnęliśmy tym razem z tekstyliów, poczynając od zdobień sławnego stroju z grobu komorowego w Mammen, przez wyszywane i tkane wzory z Oseberg, po późniejsze wyszycia z Rusi. Także dwa bardzo znane wiatrowskazy dostarczyły pewnej ilości ornamentów.

Jak zawsze, i tym razem przedstawiamy grafiki dwuwymiarowe, w wersji czarno-białej, umożliwiającej najszersze adaptowanie motywów i – tam gdzie to możliwe – niemal dowolne dobranie kolorów. Również logika układu nie uległa zmianie, skupiając się na funkcjonalności, nie grupując ornamentów pod względem miejsca pochodzenia, kategorii zabytku, stylu wykonaniu, datacji, czy niesionej symboliki.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...