Listy i zapomniane wywiady


Jerzy Nowosielski, Krystyna Czerni

Listy i zapomniane wywiady

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: Znak
› zajrzyj do środka...
59,90 44,93

Do koszyka
oszczędzasz: 14,97

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej
koszty dostawy

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
99,80 68,87
Do koszyka
oszczędzasz: 30,93
+ =
Cena pakietu:
99,80 68,87
Do koszyka
oszczędzasz: 30,93
+ =
Cena pakietu:
104,80 71,87
Do koszyka
oszczędzasz: 32,93
+ =
Cena pakietu:
99,80 68,87
Do koszyka
oszczędzasz: 30,93
+ =
Cena pakietu:
109,80 74,87
Do koszyka
oszczędzasz: 34,93
+ =
Cena pakietu:
119,80 62,90
Do koszyka
oszczędzasz: 56,90
1/6

„Artyści są aniołami. Sztuką opiekują się byty subtelne”.

Wybór listów, wywiadów i zapomnianych wypowiedzi Jerzego Nowosielskiego, pieczołowicie dobrany przez jego biografkę Krystynę Czerni.

Korespondencja i rozmowy artysty z przyjaciółmi, a zarazem współtowarzyszami w filozoficznych i artystycznych poszukiwaniach (m.in.: z Tadeuszem Różewiczem, ks. Jerzym Klingerem, Jerzym Turowiczem, Ryszardem Przybylskim czy księdzem Henrykiem Paprockim), ukazują podstawy, na których opiera się kunszt myśli filozoficznej Jerzego Nowosielskiego. Listy wymieniane z żoną Zofią przez dziesięciolecia pozwalają zobaczyć mistrza w prywatnej odsłonie.

Z odnalezionych rozmów i po raz pierwszy publikowanych listów wyłania się obraz człowieka głębokiej wiary, wrażliwego artysty i dociekliwego obserwatora rzeczywistości.

Lektura listów zawsze wydaje się kusząca, stwarza zwykle wrażenie bliskości i dopuszczenia do konfidencji, zaś w przypadku tak niebanalnych przyjaźni – lektura staje się ucztą duchową. Wymiana myśli z przyjaciółmi to wymiana olśnień i inspiracji, lecz także wątpliwości i niepokojów; sprawozdanie z lektur, podróży, problemy codzienne, ale i kwestie zasadnicze, dotyczące rozwoju duchowego i ideowych wyborów.
(ze wstępu Krystyny Czerni)

Recenzje

Dodaj własną recenzję.
Wygraj książkę.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...