Stworzeni do szczęścia Klucz do dobrego życia


Fulton Sheen

Stworzeni do szczęścia Klucz do dobrego życia

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 264
Wydawnictwo: Esprit
29,90 22,43

Do koszyka
oszczędzasz: 7,47

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-08

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
64,80 41,62
Do koszyka
oszczędzasz: 23,18
+ =
Cena pakietu:
59,80 38,87
Do koszyka
oszczędzasz: 20,93
1/2

 

Kiedy Bóg tworzył nasze serce, uznał je za tak dobre i tak godne miłości, ze jego kawalątek zatrzymał w niebie. Resztę posłał na świat, by cieszyła się Jego darami i na ich podstawie wskazywała nam drogę do Niego, ale też zawsze nam przypominała, że niczego na tym świecie nie możemy kochać całym sercem, bo całego serca nie mamy. Jeśli zaś chcemy kochać kogoś całym sercem, jeśli chcemy znaleźć prawdziwy pokój i prawdziwa pełnie, musimy powrócić do Boga i odzyskać ową brakującą cząstkę, którą On przechowuje dla nas od wieków!
FRAGMENT
Wybitny amerykański kaznodzieja, Sługa Boży arcybiskup Fulton J. Sheen, stawia nam trudne pytanie: co tak naprawdę znaczy być szczęśliwym? I czy możemy tu, na ziemi, osiągnąć prawdziwie szczęście? Pokazuje różne drogi do pełnego życia, pułapki, w które wpadamy, złudzenia, którym ulegamy, aż w końcu daje nam prosta i jednocześnie niezawodna odpowiedz: „jeśli miłość do Boga i bliźniego stanie się nawykiem naszej duszy, kształtujemy w sobie niebo”. To jedyny klucz do prawdziwego szczęścia.
Abp Fulton J. Sheen – amerykański duchowny katolicki, filozof i wybitny apologeta, zasłynął programami telewizyjnymi, w których w fascynujący sposób przedstawiał milionom widzów zasady wiary katolickiej. Cieszył się wielką sympatią Jana Pawła II, który nazwał go „wiernym synem Kościoła”. Obecnie trwa jego proces beatyfikacyjny. W 2012 roku papież Benedykt XVI zatwierdził dekret o heroiczności cnót arcybiskupa.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...