Pod sołdackim butem Sowiecka okupacja Kresów


Pod sołdackim butem Sowiecka okupacja Kresów

Oprawa miękka
Liczba stron: 96
Wydawnictwo: Edipresse Polska
19,99 12,03

Do koszyka
oszczędzasz: 7,96

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-24

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
59,89 35,97
Do koszyka
oszczędzasz: 23,92
+ =
Cena pakietu:
59,89 33,98
Do koszyka
oszczędzasz: 25,91
1/2

 

Kolekcja pod patronatem Prof. Normana Daviesa

Marsz Armii Andersa nie ma sobie równych w historii: sto dwadzieścia tysięcy ludzi przeszło
dwanaście tysięcy kilometrów. Rozsypani po „nieludzkiej ziemi” Polacy stawili się na wezwanie generała Andersa, licząc na ocalenie. Granice Związku Sowieckiego przekraczali z
nadzieją na powrót do domów. Gdy zwyciężali Niemców pod Monte Cassino, Ankoną i Bolonią, wiedzieli już, że nadzieje te pozostaną niespełnione. To oni stali się namiastką wolnej Polski. Żołnierzom towarzyszyli cywile: dzieci, kobiety, starcy. Wszyscy oni
próbowali normalnie żyć: działały szpitale, szkoły, sierocińce. Trudy ich marszu, codzienne
rozterki, poświęcenie w boju, drobne radości i wielkie dramaty składają się tę na opowieść o
jednym z najbardziej niezwykłych rozdziałów II wojny światowej.

W kolekcji „Szlak Andersa” pokazujemy ogromną różnorodność ludzi dowodzonych przez
generała Andersa, cały wachlarz ich uczuć i przeżyć. W każdym z 40 tomów zamieszczono
nieznane relacje świadków, niepublikowane dotąd materiały archiwalne oraz zdjęcia
dokumentujące jeden z najbardziej niezwykłych rozdziałów II wojny światowej.
T. 4. Pod sołdacki butem
Sowiecka okupacja Kresów

Od drugiego listopada straciliśmy, jak się po kilku latach okazało – bezpowrotnie, Kresy Wschodnie. Władza radziecka „oczyszczała“ zagrabione ziemie urządzając istny taniec śmierci (danse macabre)
w pierwszych tygodniach wojny oraz czerwcu i lipcu 1941 roku. Nigdy nie dowiemy się, ilu Polaków zostało zastrzelonych, zatłuczonych młotami i porąbanych siekierami podczas przemarszu „niosącej pokój i wolność“ Armii Czerwonej. Właśnie wtedy terror całej okupacji sowieckiej osiągnął swój punky kulminacyjny. Okoliczności i metody dokonywanych mordów – oraz warunki, w jakich odkrywano ofiary, a także skutki, jakie masakry owe pociągnęły – należą do wyjątkowych. Ujawniła się wtedy cała dehumanizacja bolszewizmu, jego zbrodniczy, prymitywny i złowieszczy harakter. Aresztowany i osadzony w Brygidkach generał Anders pisze: „Już wtedy wiedziano o straszliwym znęcaniu się podczas śledztwa. Bito i torturowano średniowiecznymi sposobami, często aż do śmierci. Katowano mężczyzn, kobiety, małoletnią młodzież (...)“.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...