Uwagi ku definicji kultury


T.S. Eliot

Uwagi ku definicji kultury

Oprawa twarda
Liczba stron: 176
Wydawnictwo: Vis-a-vis / Etiuda
29,00 21,75

Do koszyka
oszczędzasz: 7,25

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-07

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
73,90 46,45
Do koszyka
oszczędzasz: 27,45

 

Thomas Stearns Eliot (1888-1965) – amerykański poeta, dramatopisarz i eseista z brytyjskim obywatelstwem. Laureat Literackiej Nagrody Nobla za rok 1948. Jest uznawany za jednego z najwybitniejszych anglojęzycznych twórców XX wieku. Do jego najważniejszych dzieł należą Ziemia jałowa, Wydrążeni ludzie czy Mord w katedrze. Eliot krytykował system demokracji parlamentarnej jego zdaniem odpowiedzialny za kryzys postaw moralnych. Proponował powrót do wartości chrześcijańskich celem uzdrowienia społeczeństwa poprzez zmiany w systemie edukacyjnym. Przewidywał powrót protestantyzmu oraz innych odłamów chrześcijaństwa na łono Kościoła katolickiego. Proponował powrót do ładu moralnego.

Relacje elity politycznej – przez co rozumiemy czołowych członków wszystkich skutecznych i określonych grup politycznych, gdyż przetrwanie systemu parlamentarnego wymaga stałego współgrania z opozycją1 – z innymi elitami byłyby określone zbyt prymitywnie, gdyby opisać je określeniem komunikacji między ludźmi czynu i ludźmi myśli. Jest to raczej relacja między ludźmi o innych typach umysłowości oraz odmiennych obszarach myśli i działania. Wyrazisty podział między myślą i działaniem jest nie bardziej możliwy do obrony w przypadku polityki niż w przypadku życia religijnego, w którym uczestnik musi wykazywać się własnym działaniem, a ksiądz o nastawieniu laickim nie może zupełnie nie mieć praktyki w medytacjach. Nie istnieje płaszczyzna aktywnego życia, w której myśl jest znikoma, oprócz tej, na której automatycznie wykonuje się polecenia, i nie istnieje żaden gatunek myślenia niemający efektu na działanie.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...