Urodziłam się w Żytomierzu Wspomnienia


Rożańska Maria z Butanowiczów

Urodziłam się w Żytomierzu Wspomnienia

Oprawa miękka
Liczba stron: 122
Wydawnictwo: Norbertinum
33,83 25,37

Do koszyka
oszczędzasz: 8,46

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-13

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
83,73 52,82
Do koszyka
oszczędzasz: 30,91
+ =
Cena pakietu:
78,73 50,07
Do koszyka
oszczędzasz: 28,66
1/2

 

„Czasem przeszłym uratowanym” można by nazwać wspomnienia Pani Marii z Butanowiczów Rożańskiej. Niełatwo bowiem było mi namówić autorkę do ich spisania. „Po co komu to potrzebne? Kogo dzisiaj zainteresuje?” – mówiła nie bez rezygnacji. Bardzo się więc ucieszyłem, kiedy któregoś dnia Pani Maria przeczytała mi kilka pierwszych stron, zastrzegając, że pisze dla siebie. W praktyce miało to oznaczać, że rozpoczęte wspomnienia miały być przeznaczone co najwyżej dla wąskiego grona przyjaciół. Nie oznaczało to wcale, że uważała swoją pracę za coś wyjątkowego. Wprost przeciwnie, w swojej skromności sądziła, że jej zapiski są zbyt osobiste, by mogły zainteresować szerszy krąg czytelników.
Mając przywilej dysponowania tymi wspomnieniami, a wcześniej uczestnicząc w ich powstawaniu, od samego początku byłem przekonany, że należy je opublikować. Uważam bowiem, że mają one – wraz z dopełniającymi je zdjęciami i dokumentami – dużą wartość historyczną i duchową. Są opisem dramatycznego losu kresowej inteligencji na tle przełomowych wydarzeń dziejowych. Kulminacją nieszczęść jest tu opisany los autorki wywiezionej z synkiem w głąb Związku Radzieckiego przez Sowietów w czerwcu 1940 roku.
Wspomnienia te stanowią być może jedyny ślad po wielu osobach tutaj opisanych.
Tomasz Gajewski, Słowo o wspomnieniach pani Marii, fragment

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...