Szajka Biedronki


Romański Marek, Borkowicz Mirko

Szajka Biedronki

Oprawa miękka
Liczba stron: 330
Wydawnictwo: Ciekawe Miejsca
39,90 27,93

Do koszyka
oszczędzasz: 11,97

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2017-03-28

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
79,80 51,87
Do koszyka
oszczędzasz: 27,93
+ =
Cena pakietu:
76,80 50,07
Do koszyka
oszczędzasz: 26,73
1/2

 

Warszawa, Płazów, lata międzywojenne. Stanisław Hubryna, właściciel domu bankowego staje w obliczu bankructwa, które stara się zataić przed społeczeństwem ufającym w bezpieczeństwo swoich majątków. Trudna sytuacja wpływa jednak destrukcyjnie na stan psychiczny uznanego bankiera, który znika w momencie ujawnienia beznadziejnego położenia banku, a więc także – setek ludzi. W tym samym czasie do akcji wkracza szajka „Pijanej Biedronki”, której nieostrożne posunięcie przysporzy problemów wielu osobom, a zaginięcie ważnych akcji spowoduje lawinę zdarzeń tragicznych w skutkach. Sprawę bada detektyw Zachariasz Żaba, którego zdolności zostaną wystawione na ciężką próbę.

Najgrubszy kryminał II RP!
?32. tom Kryminałów przedwojennej Warszawy

Fragment książki:
Podchodzi do okna. Z wysokości czwartego piętra patrzy na mrowie ludzkie, które zaległo ulicę. Tłum faluje morzem głów. Ręce, ściśnięte w kułaki, wyciągają się do zimnych murów i do okien banku. Zrazu milczący tłum zaczyna wydawać pierwsze pomruki gniewu. Już wyrastają przywódcy, trybunowie pokrzywdzonych.
– Oddajcie nam nasze pieniądze!
– Bądźcie przeklęci!
– Złodzieje! Oszuści! Łotry!
– Co zrobiliście z naszym groszem?
– Gdzie Hubryna?
– Precz z Hubryną!
– Uciekł taki syn za granicę!
– Taki zawsze wyjdzie cało!
Pomruk zrywa się w ryk oszalałej ludzkiej tłuszczy. Do zamkniętych bram gmachu prze wściekle wielotysięczna rzesza. Pod naporem jej gną się i łamią uliczne latarnie.
– Precz! Złodzieje! Nasze... pieniądze!

Recenzje

Dodaj własną recenzję.
Wygraj książkę.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...