Plan B.


Anna Tymko

Plan B.

Oprawa miękka
Liczba stron: 256
Wydawnictwo: Amber
29,80 22,35

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

„Powieść napisana prosto z życia. Pokocha ją każda kobieta, która choć raz cierpiała męki zazdrości, pokocha ją każdy facet, który mało nie zabił swojej kobiety za sceny zazdrości”.
lubimyczytac.pl

Na co zasługuje niewierny mąż? A niewierny kochanek?
Na zemstę… zwłaszcza jeśli to ten sam facet.

Anita i Krzysztof, małżeństwo z dziesięcioletnim stażem ma sławę, pieniądze i społeczne uznanie. Można przypuszczać, że osiągnęli wszystko to, czego ludziom potrzeba do pełni szczęścia. Jednak cieniem
na ich małżeństwie kładzie się obsesyjna zazdrość Anity. Któregoś dnia Krzysztof poznaje znajdującą się na rozdrożach własnego życia rudowłosą Agatę. Wiedziona chęcią odwetu Anita wymyśla intrygę, która ma na zawsze wyeliminować rywalkę z ich życia.

Plan B. pozwala z innej perspektywy zobaczyć mechanizm działania zazdrości, prowadzącej do niechybnej zguby.

Życie ANNY TYMKO-WINIARSKIEJ starczyłoby na wiele pasjonujących powieści. Sprzedawała ciuchy w luksusowym hotelu, samoloty za granicę... i gazety w kiosku. Była menedżerem w przedstawicielstwach
międzynarodowych firm i asystentką zarządu w wielkich korporacjach. Praca zawodowa dawała jej satysfakcję, ale ciągle marzyła o pisaniu książek. Zaczęła od reportaży (dwa otrzymały pierwsze nagrody na międzynarodowych konkursach). Z jej życiowych obserwacji i doświadczeń powstała powieść Plan B.,
nasycona dużą dawką optymizmu i ciepła autorki. W 2015 roku w wyniku sporu z pracodawcą Anna Tymko straciła pracę. Mimo ostrzeżeń i rad odważnie walczyła o swoje prawa. Znalazła się na okładce „Wysokich Obcasów”, które napisały o niej wiodący artykuł. Prywatnie jest szczęśliwą żoną i matką cudownych, dorosłych już dzieci: Adriana i Natalii.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...