Sekrety szeptuch Ludowe sposoby uzdrawiania


Vadim Tschenze

Sekrety szeptuch Ludowe sposoby uzdrawiania

Oprawa miękka
Liczba stron: 388
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
44,40 33,30

Do koszyka
oszczędzasz: 11,10

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-06

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
82,30 54,15
Do koszyka
oszczędzasz: 28,15
+ =
Cena pakietu:
84,30 55,25
Do koszyka
oszczędzasz: 29,05
1/2

 

Szeptuchy cieszą się wielkim zaufaniem. To osoby posiadające ogromną wiedzę, przekazywaną z pokolenia na pokolenie, o dolegliwościach ciała, duszy i umysłu, które są ściśle ze sobą powiązane. Każde z nich, nawet przeziębienie, jest ważnym sygnałem wysyłanym przez Twój organizm i nie powinieneś go bagatelizować.
Wywodzące się z Rosji metody lecznicze szeptuch opierają się na pracy z energią i stają się coraz bardziej popularne w całej Europie. Wykorzystują zioła, okadzanie czy duchowe uzdrawianie, jak również różnorodne rytuały z wykorzystaniem kart, kartek papieru, tablic, kamieni, cyfr czy świętych obrazów. Z ich pomocą eliminują złą energię, która negatywnie wpływa na nasze życie. Usuwają dolegliwości cielesne takie jak problemy skórne, stany zapalne, bóle uszu, ale też troski życia codziennego jak zawód miłosny, niewierność czy zdradę. Odblokowują te obszary życiowe, w których brakuje równowagi, a energia nie może swobodnie przepływać.
Tajemnice uzdrawiania szeptuch Autorowi przekazała jego babcia. W tej książce dzieli się nimi szczegółowo opisując techniki, które pozwolą Ci z łatwością zlokalizować przyczynę Twoich problemów. Podaje listę dolegliwości wraz z rytuałami, które możesz samodzielnie wykonać uzdrawiając siebie lub innych. Poznasz wielesposobów na aktywowanie naturalnych procesów samouzdrawiania. Nauczysz się technik oddechowych, oczyszczania ciała i ducha oraz pozbędziesz się obciążeń karmicznych.
Dawne rytuały na współczesne dolegliwości.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...