I odpuść nam nasze...


Janusz Leon Wiśniewski

I odpuść nam nasze...

Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 220
Wydawnictwo: Od deski do deski
Rok wydania: 2015
35,00 26,25

Do koszyka
oszczędzasz: 8,75

Zamów teraz,
wyślemy w poniedziałek.

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
79,90 53,19
Do koszyka
oszczędzasz: 26,71
+ =
Cena pakietu:
67,90 45,99
Do koszyka
oszczędzasz: 21,91
+ =
Cena pakietu:
69,90 36,72
Do koszyka
oszczędzasz: 33,18
+ =
Cena pakietu:
71,90 48,39
Do koszyka
oszczędzasz: 23,51
+ =
Cena pakietu:
57,90 39,99
Do koszyka
oszczędzasz: 17,91
+ =
Cena pakietu:
67,90 36,12
Do koszyka
oszczędzasz: 31,78
+ =
Cena pakietu:
69,90 47,25
Do koszyka
oszczędzasz: 22,65
+ =
Cena pakietu:
54,90 38,25
Do koszyka
oszczędzasz: 16,65
1/8

Opowieść o tym jak silne mogą być emocje i do czego może posunąć się zraniony człowiek

W październiku 1991 r. Polskę obiegła tragiczna wiadomość: Andrzej Zaucha, popularny piosenkarz i muzyk, zginął zastrzelony pod krakowskim Teatrem STU. Jego towarzyszka umiera chwilę potem w karetce pogotowia. Zabójstwo wybitego muzyka jazzowego i jego przyjaciółki stało się inspiracją do stworzenia opowieści o miłości, rozpaczy i zdradzie. Miłości, która może doprowadzić do zbrodni. Książka Janusza Leona Wiśniewskiego, to opowieść o tym jak silne mogą być emocje i do czego może posunąć się zraniony człowiek.

Materiały o książce


Wywiad z Januszem Leonem Wiśniewskim


Janusz Leon Wiśniewski u Kuby Wojewódzkiego


Skrót spotkania z Januszem Leonem Wiśniewskim w OCH Teatrze.


5 DUŻYCH PYTAŃ // JANUSZ LEON WIŚNIEWSKI

Recenzje

47 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 37 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
W październiku 1991 roku ginie popularny piosenkarz, genialny muzyk jazzowy Andrzej Zaucha. Zostaje zastrzelony pod krakowskim Teatrem Stu. Jego partnerka Zuzanna Leśniak umiera w karetce pogotowia. Sprawcą okazuje się zazdrosny mąż kobiety. Historia ta stała się kanwą do napisania przez Wiśniewskiego książki o żądzach - o miłości, która prowadzi do szaleństwa, o emocjach, które, gdy są niekontrolowane decydują o losie innych. › rozwiń tekst...

Spowiedź zabójcy

29 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 30 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Po rewelacyjnym "Preparatorze" Huberta Klimki-Dobrzanieckiego i świetnej "Innej duszy" Łukasza Orbitowskiego, przyszedł czas na trzecią powieść z serii „Na F/Aktach” zatytułowaną „I odpuść nam nasze…”. Tym razem książka wyszła spod pióra Janusza Leona Wiśniewskiego.

„Na F/Aktach” to seria powieści dokumentalnych, której pomysłodawcą i wydawcą jest Tomasz Sekielski. To na jego zlecenie znani autorzy, na podstawie dokumentów, doniesień z sal sądowych oraz zeznań i artykułów prasowych, tworzą sfabularyzowane historie głośnych zbrodni, które wstrząsnęły Polską. Porywające historie pełne przeciwstawnych emocji tworzą wnikliwy obraz polskiego społeczeństwa i intrygujący reportaż o polskiej codzienności.

10 października 1991 roku. Parking krakowskiego Teatru STU. Po zakończonym spektaklu z budynku wychodzi Andrzej Zaucha – ceniony wokalista jazzowy, muzyczny samouk, aktor. Towarzyszy mu aktorka Zuzanna Leśniak, jego kochanka. Na zewnątrz czeka już francuski reżyser Yves Goulais – mąż kobiety. Nagle pomiędzy kamienicami rozlega się odgłos strzałów. W sumie dziewięć. Zaucha ginie na miejscu, Leśniak w karetce pogotowia.

A sprawca zostaje skazany za swój czyn i trafia na wiele lat za kratki…

› rozwiń tekst...

Janusz Leon Wiśniewski, I odpuść nam nasze…

33 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 34 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna
Janusz Leon Wiśniewski już dawno zdobył sobie serca polskich czytelniczek. Nie ma chyba kobiety, która czytała „Samotność w sieci” i na której ta opowieść nie zrobiła wrażenia. Trzeba Wiśniewskiemu przyznać jedno: nawet, jeśli zarzucimy mu sentymentalizm, uproszczenia w przedstawianiu postaci, epatowanie seksualnością czy nawet melodramatyzm, jako pisarz wyjątkowo dobrze potrafi trafić w kobiecy punkt widzenia. Główną bohaterką wspomnianej „Samotności w sieci” jest wszakże Ona – bezimienna, piękna, inteligentna, beznadziejnie samotna – takich jak ona może być o wiele więcej. Pisząc swą pierwszą w pełni uznaną powieść odniósł się J. L. Wiśniewski do problemu bardzo uniwersalnego – samotności w kontekście Internetu – zbudował romantyczną relację dwojga bohaterów na fascynacji zrodzonej w e-świecie. Jest to popularny motyw w literaturze i filmie przełomu wieków, bo to właśnie sieć staje się coraz częściej przestrzenią, gdzie ludzie szukają miłości czy, niekoniecznie – po prostu szukają kontaktu, nie potrafiąc zasygnalizować jego potrzeby najbliższemu otoczeniu. Anonimowość i inne przymioty Internetu sprzyjają zbytniemu otworzeniu się, czasem prowadzi to do happy-endu, czasem – wręcz przeciwnie, a w przypadku bohaterki powieści Wiśniewskiego i jej ukochanego Jakuba zakończenie historii jest mocno nieoczywiste. › rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...