Starcie królów. Tom 2


George R.R. Martin

Starcie królów. Tom 2

Oprawa twarda
Liczba stron: 1022
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2012
59,00 44,25

Do koszyka
oszczędzasz: 14,75

Zamów dziś,
książkę wyślemy już 2016-12-07

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
98,90 68,19
Do koszyka
oszczędzasz: 30,71
+ =
Cena pakietu:
98,90 58,25
Do koszyka
oszczędzasz: 40,65
+ =
Cena pakietu:
108,90 80,19
Do koszyka
oszczędzasz: 28,71
1/3

Walka o Żelazny Tron trwa...

Żelazny Tron jednoczył Zachodnie Królestwa aż do śmierci króla Roberta. Wdowa jednak zdradziła królewskie ideały, bracia wszczęli wojnę, a Sansa została narzeczoną mordercy ojca, który okrzyknął się królem.

Recenzje

„Starcie królów”, George Martin

16 X Good Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 16 X Bad Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

„Starcie królów” to drugi tom bestsellerowej sagi Georga R.R. Martina, pod tytułem „Pieśń lodu i ognia”. Pisarz został okrzyknięty „amerykańskim Tolkienem”, choć ja uważam, że nie jest to określenie odpowiednie. Georg Martin jest zupełnie innym rodzajem pisarza. Przekracza on ramy, które bezwiednie wyznaczył John R.R. Tolkien w swojej twórczości. Martin w przeciwieństwie do setek innych pisarza, nie topi swojego świata w czarodziejach, czarownicach, elfach, krasnoludach,  wszelkiego rodzaju magii. 

Magia jest zepchnięta na margines, pełna konsekwencji i wcale nie tak potężna, jak nas nauczyły inne książki fantasy. Magia jest mroczna i obrośnięta konsekwencjami. Niezwykłe stworzenia są dalekie i rzadkie. Smoki są, ale tylko trzy. Olbrzym majaczy na horyzoncie, ale ostatni, najstarszy. Dzieci Lasu są mglistym wspomnieniem, w które nie wiadomo, czy powinno się wierzyć.

Główną rolę dzierżą ludzie, ich miecze, trucizny, słowa. Cała nadprzyrodzona otoczka staje się jedynie tłem dla intryg i walki o tron. A czas „Starcia królów” to czas zdecydowanie odpowiedni i nieodpowiedni zarazem, do walk o władzę.

› rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...