Popiół i czerwień


Pyun Hye-Young

Popiół i czerwień

Oprawa miękka
Liczba stron: 207
Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
29,00 18,09

Do koszyka
oszczędzasz: 10,91

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
68,90 42,03
Do koszyka
oszczędzasz: 26,87
+ =
Cena pakietu:
65,90 40,23
Do koszyka
oszczędzasz: 25,67
1/2

 

„Ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem słyszymy częściej niż relacje z groźnych zdarzeń, ale kiedy w końcu niebezpieczeństwo nadchodzi – robi to bez zapowiedzi.”

Głównym bohaterem powieści Popiół i czerwień Phyun Hye-young jest badacz w firmie farmaceutycznej, którego normalne życie zostaje przewrócone do góry nogami, gdy pewnego dnia firma wysyła go do kraju C. Na lotnisku dowiaduje się o panującej w obcym kraju epidemii i zostaje poddany kwarantannie. Bez możliwości kontaktu z nikim znajomym od tej pory musi radzić sobie sam, a gdy dowiaduje się, że na dzień przed jego wyjazdem została brutalnie zamordowana jego była żona, a on jest głównym podejrzanym, jego pierwszym odruchem jest ucieczka. Ale to dopiero początek jego przygód, bo tak jak zdanie otwierające utwór ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem słyszymy częściej niż relacje z groźnych zdarzeń, ale kiedy w końcu niebezpieczeństwo nadchodzi – robi to bez zapowiedzi…

Książkę polecają:

Sylwia Chutnik: Kim jest mężczyzna, któremu cały czas wydarzają się dziwne przygody? Co robi w obcym kraju? Tajemniczy niczym Józef K. nie daje czytelnikom spokoju. Wydaje się być wyalienowany, chociaż wokół niego jest pełno ludzi. Może to nasze odbicie?
Wioletta Grzegorzewska: Książka napisana z niebywałą precyzją, od której nie mogłam się oderwać. Polecam.
Barbara J. Zitwer: Popiół i czerwień Pyun Hye-young to literacki Escher; zagadka ironii przypominająca labirynt, która rozciąga twój umysł i nie pozwala spocząć. Arcydzieło w literaturze, niezapomniana książka. Świetna!

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...