Dom Rothschildów Bankierzy świata 1849-1999


Niall Ferguson

Dom Rothschildów Bankierzy świata 1849-1999

Oprawa twarda
Liczba stron: 912
Wydawnictwo: Literackie
69,90 47,34

Do koszyka
oszczędzasz: 22,56

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-24

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
112,80 73,08
Do koszyka
oszczędzasz: 39,72
+ =
Cena pakietu:
104,80 68,28
Do koszyka
oszczędzasz: 36,52
+ =
Cena pakietu:
119,80 74,79
Do koszyka
oszczędzasz: 45,01
+ =
Cena pakietu:
114,80 72,04
Do koszyka
oszczędzasz: 42,76
1/4

 

Drugi tom genialnej sagi Fergusona o najsłynniejszej i najbogatszej rodzinie w dziejach świata
Pieniądz jest bogiem naszych czasów, a Rothschild jest jego prorokiem. – Heinrich Heine, 1841
Rothschildowie to najbardziej wpływowa rodzina najnowszej historii. Potężni bankierzy i przemysłowcy żydowskiego pochodzenia, którzy trzęśli dziewiętnasto- i dwudziestowiecznym światem, znacząco wpływając na historię całych państw. Nie będzie żadną przesadą twierdzenie, że familia bankierów stała się jedną z żywych legend XIX wieku, a samo nazwisko Rothschild — synonimem władzy, jaką daje bogactwo.
Dwa tomy Domu Rothschildów autorstwa Nialla Fergusona, jednego z najsławniejszych historyków świata, składają się na pierwszą kompletną historię rodu, napisaną z uwzględnieniem wszystkich światowych archiwów.
W drugim tomie, obejmującym lata 1849­–1999, Niall Ferguson opisuje, jak ród wywodzący się z frankfurckiego getta stał się bankierem świata, jak wspierał swoim mecenatem najważniejszych artystów oraz wywierał skuteczny, choć zawoalowany, wpływ na monarchów i rządy. Z tego właśnie powodu książka rzuca również nowe światło na całą historię XIX i XX wieku.
W genialnej, zachwycającej dwutomowej sadze Niall Ferguson udowadnia, że historycy akademiccy są wciąż w stanie opowiadać wielkie historie, które chce się czytać. — Robert Skidelsky, „The New York Review of Books”

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...