Anty-Beatrycze Studia nad kulturową historią obrazu pijanej i szalonej staruchy


Hobot-Marcinek Joanna, Borowicz Sebastian, P

Anty-Beatrycze Studia nad kulturową historią obrazu pijanej i szalonej staruchy

Oprawa miękka
Liczba stron: 612
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
46,20 34,18

Do koszyka
oszczędzasz: 12,02

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-23

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
81,10 53,38
Do koszyka
oszczędzasz: 27,72
+ =
Cena pakietu:
91,10 58,88
Do koszyka
oszczędzasz: 32,22
1/2

 

„Fascynujący i niepokojący obraz starości, kobiecości i upojenia został odnaleziony i zaprezentowany przez autorów niniejszej książki. Bez wątpienia mamy tu do czynienia z pozycją wybitną, a także pod wieloma względami nowatorską, zwłaszcza gdy chodzi o połączenie metod literaturoznawczych, językoznawczych i studiów nad obrazem. Jest ona również cenną pozycją w ramach badań kulturowych o prawdziwie interdyscyplinarnym charakterze. Można mieć nadzieję, że intrygujący temat i – w tym wypadku nie jest to recenzencki frazes – kontrowersyjny, bulwersujący charakter książki zaciekawią, a nawet zafascynują czytelników”.
Z recenzji prof. dr hab. Anny Czabanowskiej-Wróbel

„O matko Europo […] «Stara pijaczka i wariatka» pisał o Tobie Norwid”, dając wyraz swemu rozczarowaniu europejską cywilizacją, która niejednokrotnie w swojej historii przyjmowała – i przyjmuje także dziś – tę zapomnianą, błazeńską postać z marginesów kultury. Foucault słusznie pytał więc, dlaczego kultura zachodnia zepchnęła na rubieże to wszystko, w czym ukradkiem rozpoznawała własną twarz. Tam właśnie, na kulturowym śmietniku masek, które nie przeszły estetycznego czy ideologicznego recyklingu, odnajdujemy Anty-Beatrycze, postać będącą antytezą wszystkiego, co pożądane i dobre. Jej kulturowa natura najpełniej ujawnia się w byciu archaiczną figurą zaprzeczenia, obrazem niewłaściwym, czymś osobliwym i obrzydliwym zarazem; tyleż śmieszna, ileż wpisująca się w najbardziej nikczemny i perwersyjny model miłości. Jej hortus deliciarum to miejska łaźnia, dom publiczny i piekielny szynk, w którym ona, pijana i szalona starucha, to zwykła prostytutka, rajfurka lub, co najwyżej, podstępna bona i strażniczka «czystości» młodej podopiecznej. To jedno z niespodziewanych (anty)wcieleń Warburgiańskiej Nimfy, nimfa odwrócona, stara błaźnica, figura nie-piękna, jedna z „rzeczy nie do wytrzymania”.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...