Psychoanaliza w Polsce 1909-1946 Tom 1 i 2 Klasycy polskiej nowoczesności


Psychoanaliza w Polsce 1909-1946 Tom 1 i 2 Klasycy polskiej nowoczesności

Oprawa miękka
Liczba stron: 796
Wydawnictwo: Fundacja Augusta hr. Cieszkowskiego
80,00 49,90

Do koszyka
oszczędzasz: 30,10

Zamówienie wyślemy najpóźniej 2017-10-24

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
116,90 70,20
Do koszyka
oszczędzasz: 46,70

 

tom I: Psychoanaliza i Polacy, Psychoanaliza i literatura, Psychoanaliza zbiorowości, Psychoanaliza kobiet
Freud natknął się na problemat snu, gdy chorzy w swobodnym kojarzeniu o snach swoich mu opowiadali. Domyślił się, że muszą one pozostawać w związku z kompleksem utajonym, i począł badać strukturę snów, przy czym doszedł do przekonania na podstawie analizy licznych snów, że: a) sen nie jest, jak sądzono dotychczas, produktem jakiejś niezupełnej czynności psychicznej, lecz że jest wysoce złożonym tworem psychicznym; b) sen jest życzeniem, i to życzeniem przedstawionym jako spełnione. Sądzę, że mi wolno wskazać na to, że jak zazwyczaj artyzm genialny swą intuicją wyprzedza naukę, tak i ta najnowsza zdobycz wiedzy została przeczuta przez Mickiewicza, który w trzeciej części Dziadów (prolog) wyraźnie powiada:

Mędrcy mówią, że sen jest tylko
przypomnieniem.
Mędrcy przeklęci.
Czyż nie umiem rozróżniać marzeń
od pamięci?

Ludwik Jekels, Leczenie psychoneuroz za pomocą metody psychoanalitycznej Freuda, 1909

tom II: Psychoanaliza stosowana, Psychoanaliza i filozofia, Psychoanaliza i historia
Teoria Freuda jest hipotezą prawdopodobnie nie gorszą od teorii ewolucji, która służyła nauce przez XIX wiek i jeszcze jej służy. Niepodobna przewidzieć dalszej kariery tej teorii, ale nie jest bynajmniej wykluczone, że wraz z teoriami naukowymi najnowszej fizyki będzie i ona uznana kiedyś za ową bramę, poprzez którą wiek XX wkroczył na drogi nowego rozwoju. Jeśli teoria ewolucji była wstępem do materializmu filozoficznego, jeśli nie pozostała bez wpływu na materializm historyczny, z jego deterministycznym i apsychologicznym sposobem ujmowania zjawisk, teoria freudowska ze swymi odnogami socjologicznymi zapowiada wręcz odwrotne nastawienie. Jeśli teoria ewolucji kładła – w wieku względnej moralności – podwaliny pod amoralny stosunek do człowieka i jego czynów, teoria freudowska – w wieku niemal bezwzględnej amoralności – kładzie podwaliny pod uznanie moralności za integralny współczynnik rozwoju człowieka.
Stefania Zahorska, U źródeł etosu, 1946

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...